Lament sadowników

MICH, PAP
22-07-2014, 00:00

Rolnicy załamują ręce nad cenami wiśni i porzeczek. Żądają zmiany przepisów.

Skoro przetwórcy zmodernizowali się za unijne pieniądze, a zamiast kupować owoce od nas, sprowadzają tańsze, ale gorszej jakości, niech piszą na wyrobach: dżem z marokańskich truskawek czy serbskich wiśni. To pomysł polskich rolników, zrzeszonych w Związku Sadowników RP (ZS RP). Czarne porzeczki, jak wyliczają, kosztują w skupie 0,3-0,4 zł, a wiśnie — 0,5-0,9 zł za kg przy koszcie produkcji równym 2 zł.

— Zakłady przetwórcze tłumaczą, że powodem niskich cen skupu jest zbyt duża produkcja owoców w Polsce. Sprowadzają jednak tanie, ale słabej jakości wiśnie z Serbii i Węgier, a potem nie chcą kupować polskich — zżyma się Ryszard Kaźmierczak, sadownik z ZS RP.

— Niezależnie od ceny surowca cena przetworów: soków czy dżemów, dla konsumenta niemal się nie zmienia — dodaje Mirosław Maliszewski, szef związku. Zdaniem Witolda Piekarnika z ZS RP, tak niskie ceny doprowadzą do bankructwa wiele gospodarstw sadowniczych. Ich właściciele nie będą bowiem mieli pieniędzy, by odtworzyć produkcję. A dla części rolników, którzy zainwestowali, biorąc kredyty bankowe, może to oznaczać jeszcze większe problemy.

Dlatego Związek Sadowników RP chce, by na etykietach produktów umieszczana była informacja o kraju pochodzenia surowca, a także, by unijne dofinansowanie modernizacji zakładów przetwórczych uzależnić od zawarcia umowy kontraktacyjnej z sadownikami.

— Wiele zakładów przetwórczych unowocześniło produkcję za publiczne pieniądze, ale to nie wpłynęło na poprawę współpracy między rolnikami a przemysłem, ale wręcz przeciwnie — zaburzyło konkurencję rynkową — uważa szef ZS RP.

Inny pomysł to zmiana unijnych przepisów, by umożliwić rolnikom tzw. pierwsze przetwórstwo — mrożenie, suszenie czy wyciskanie owoców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICH, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Lament sadowników