Fundusz NDX Energija oferuje grupie białostockiej 8,76 zł za akcję giełdowej spółki spożywczej
Do wakacji Mispol będzie już
mieć nowego właściciela.
Obecni akcjonariusze
odkupią od niego
mięsną spółkę PMB.
Litewska NDX Energija już od kilku miesięcy negocjuje przejęcie Mispolu, specjalizującego się w produkcji pasztetów, konserw mięsnych, karmy dla zwierząt i dań gotowych.
— Do końca czerwca można się spodziewać szeregu transakcji, które powinny doprowadzić do przejęcia przez nas kontroli nad Mispolem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem — mówi "PB" Petras Jasinskas, szef funduszu NDX Energija.
Dwa wehikuły
Na razie NDX Energija ma 14 proc. akcji i stara się powiększyć pakiet. Negocjuje z grupą białostockich przedsiębiorców, którzy łącznie mają około 38 proc. akcji spółki.
W styczniu w "PB" pisaliśmy, że strony zawarły porozumienie. Od tamtej pory pracowały nad strukturą transakcji, a przed wczorajszą sesją ujawniły jej pierwsze elementy.
Na potrzeby transakcji utworzono specjalną spółkę HC1, należącą do braci Smolarczyków (przedsiębiorców z grupy białostockiej), w której zarządzie zasiada Petras Jasinskas. HC1 podwyższyła niedawno kapitał, a nowe udziały mają zostać objęte za wkład niepieniężny w postaci akcji Mispolu. W ten sposób HC1 nabędzie od grupy białostockiej w kilku transakcjach 3,29 mln papierów, czyli ponad 18 proc. kapitału Mispolu. Cenę za akcję ustalono na 8,76 zł. Łączna wartość transakcji to 28,8 mln zł.
Po co ta operacja?
— Do końca marca można się spodziewać przejęcia przez nas kontroli nad spółką HC1. To jeden z etapów całej transakcji — twierdzi Petras Jasinskas.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w planach jest powołanie jeszcze jednej spółki celowej, tym razem cypryjskiej. Grupa białostocka miałaby wnieść do niej resztę akcji (czyli około 20 proc.), a następnie sprzedać spółkę Litwinom.
Będzie wezwanie
Przejmowanie kontroli nad spółką giełdową, czyli przekraczanie kolejnych progów głosów (np. 33 i 66 proc.) oraz zakup znacznych pakietów akcji wiąże się koniecznością ogłoszenia wezwania. Pośrednie przejecie (czyli poprzez spółki celowe) nie oznacza, że przepisy przestają obowiązywać.
— Zgodnie z przepisami ogłosimy wezwanie — deklaruje Petras Jasinskas.
Na ile akcji i z jaką ceną? Wiadomo jedynie, że cena 8,76 zł (z transakcji z HC1) nie będzie brana pod uwagę przy ustalaniu minimalnej ceny w ewentualnym wezwaniu. Wynika to z tego, że wniesienie akcji Mispolu do HC1 nastąpi przed zakupem tej spółki celowej przez Litwinów. Nie będzie to ich transakcja, więc cena 8,76 zł nie może być punktem odniesienia. W listopadowym wezwaniu na akcje Mispolu NDX płacił 7,2 zł.
Przyjrzy się temu Komisja Nadzoru Finansowego.
— Sprawdzimy transakcję — mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego.
PMB zostaje
Mispol czeka jeszcze wiele operacji kapitałowych. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że białostoccy przedsiębiorcy będą chcieli odkupić od Mispolu sprzedaną mu niedawno mięsną spółkę PMB (przed sprzedażą PMB Mispolowi, grupa białostocka kontrolowała obie te spółki).
— Przeznaczą na to pieniądze ze sprzedaży akcji Mispolu funduszowi NDX Energija. Transakcja będzie za gotówkę — mówi osoba zbliżona do właścicieli Mispolu.
To zgodne z naszymi wcześniejszymi informacjami. Podawaliśmy, że NDX Energija nie jest zainteresowany mięsnym biznesem PMB. Tymczasem nie można wykluczyć, że w przyszłości Litwini wrócą do koncepcji połączenia Mispolu z Makaronami Polskimi.
— Nie komentujemy. Na razie priorytetem jest przejęcie kontroli nad Mispolem — podkreśla Petras Jasinskas.