Lotos i Lotos Partner zawarły umowę na sprzedaż i dostawę paliw dla Shell Polska. Szacunkowa wartość umowy wynosi 410 mln zł - poinformował Lotos w piątkowym komunikacie.
"Umowa została zawarta w miejsce wygasającej w dniu 31 grudnia 2005 roku umowy handlowej między Lotos Partner i Shell Polska Sp. z o.o." - napisano w komunikacie. Nowa umowa obowiązywać będzie do końca przyszłego roku.
Zdaniem wiceministra skarbu Pawła Szałamacha, Lotos powinien wypłacić z zysku za 2005 rok dywidendę w wysokości podobnej do zadeklarowanej przez PKN Orlen, czyli 30 proc.
"Chcemy dywidendy na podobnym poziomie, co w przypadku PKN Orlen, aczkolwiek będziemy brali pod uwagę koszty restrukturyzacji rafinerii południowych, które ponosi Lotos" - powiedział PAP Szałamacha.
Strategia PKN Orlen na najbliższe lata zakłada, że rokrocznie spółka przeznaczać będzie na dywidendę 30 proc. zysku netto.
Mimo przyjętej polityki dywidendowej, PKN Orlen przeznaczył z zysku za 2004 rok 40 proc., czyli 911 mln zł, na dywidendę dla akcjonariuszy. Natomiast w przypadku Lotosu było to 15,7 mln zł, które stanowiły 2,9 proc. ubiegłorocznego zysku.
Zdaniem Szałamacha, poziom dywidendy PKN Orlen nie przeszkodzi w dalszym rozwoju Lotosu. "To jest poziom dywidendy pozwalający firmie także na rozwój" - powiedział.
Narastająco po trzech kwartałach Lotos miał 522,2 mln zł zysku netto. Podwyższona w listopadzie prognoza przewiduje skonsolidowany zysk netto za 2005 rok na poziomie 643,5 mln zł.