LOŻA JAKOŚCI WSPOMAGA INTEGRACJĘ Z RYNKIEM UNII

Wojciech Surmacz
opublikowano: 2000-05-16 00:00

LOŻA JAKOŚCI WSPOMAGA INTEGRACJĘ Z RYNKIEM UNII

Małe i średnie firmy bez certyfikatów zbankrutują na europejskim rynku

EFEKT KONSULTINGOWY: Każdy uczestnik Loży Jakości otrzyma po zakończeniu programu obiektywny raport konsultingowy, który będzie wskazywał na możliwości wprowadzania zmian usprawniających funkcjonowanie firmy i zwiększenia jej efektywności — zapewnia Stanisław Drozd, prezes Europejskiego Instytutu Jakości i przewodniczący Konwentu Loży Jakości. fot. Małgorzata Pstrągowska

Od stycznia 2000 r. trwają regionalne eliminacje Programu Promocji Jakości Loża Jakości. Współorganizowany przez Europejski Instytut Jakości, skierowany jest głównie do polskich małych i średnich przedsiębiorstw.

W styczniu 2000 r. w poszczególnych województwach naszego kraju rozpoczęła się realizacja edycji regionalnych Programu Promocji Jakości Loża Jakości (PPJ LJ). Jest on adresowany do małych i średnich polskich przedsiębiorstw, dla których jakość jest podstawą kształtowania własnego wizerunku. Promocja w ramach programu odbywa się w trzech etapach: regionalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym. Współorganizatorem PPJ LJ jest Europejski Instytut Jakości. Edycje regionalne koordynuje Business Advice Group. Do współpracy przy realizacji tego przedsięwzięcia zostały zaproszone m.in. takie instytucje jak: IQNet, Bureau Veritas Quality International (patronat merytoryczny), British Standard Institution, Det Norske Veritas, KEMA Registered Quality Polska, LloydŐs Register i Bureau Veritas Polska.

Poziom merytoryczny

Uczestnicy regionalnych edycji PPJ oceniani są na podstawie Ankiety Weryfikacji Jakości Q2000, Arkusza Certyfikacyjnego Menedżera Jakości oraz Raportu Auditowego Komitetu Jakości. Oceny dokonywać będzie Kapituła Regionalnej Loży Jakości, w skład której wchodzi Prezydium, Komitet Jakości oraz Komitet Ekspertów. Jak twierdzi Stanisław Drozd, prezes Europejskiego Instytutu Jakości i przewodniczący Konwentu Loży Jakości, program ten jest pierwszym przedsięwzięciem tego typu w Polsce, gdzie o tytule zwycięzcy decydują wyłącznie specjaliści i eksperci rangi międzynarodowej.

— Staraliśmy się uniknąć błędu popełnianego przez wielu twórców konkursów jakości i nie angażować w ocenę firmy polityków oraz przedstawicieli instytucji i organizacji, które nie mają bezpośredniego kontaktu z przedsiębiorcami i nie znają ich problemów. Myślę, że ta decyzja gwarantuje wysoki poziom merytoryczny tego programu — dodaje.

Najważniejszy problem

— Niezmiernie konkurencyjne rynki globalny i lokalny, rosnące wymagania klientów i wymogi formalne w perspektywie zbliżającego się członkostwa Polski w Unii Europejskiej, powodują potrzebę szczególnego skoncentrowania się polskich firm na zagadnieniach zapewnienia jakości. Taką możliwość daje im Loża Jakości — twierdzi Gerard More, prezes zarządu Bureau Veritas Polska i sekretarz Europejskiej Loży Jakości.

Jest przekonany, że decyzja przedsiębiorstwa o przystąpieniu do PPJ LJ niesie ze sobą m.in. korzyści handlowe. Z kolei Krystyna Stephens, dyrektor British Standard Institution Warszawa (BSI) i sekretarz Polskiej Loży Jakości, podkreśla, że uczestnictwo w tym programie to dla firmy najlepszy sposób na to, żeby udowodnić klientom i kontrahentom, że jest najlepsza i zasługuje na ich zaufanie.

— Wiek XXI to wiek jakości. Wygrywa ten, kto docenia potrzebę rywalizacji z konkurencją na tym polu. Dzisiaj słowo jakość przestaje być opcją rozwoju organizacji. Staje się natomiast kluczem do osiągnięcia rynkowego sukcesu — zapewnia dyrektor BSI Warszawa.

Pierwszy kontakt

W państwach, które ostatnio przystępowały do Unii Europejskiej już w pierwszym roku działalności na otwartym rynku europejskim bankrutowało 30-60 proc. podmiotów z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Działo się tak, mimo iż sytuacja gospodarcza w tych krajach jest o wiele stabilniejsza niż w Polsce. Firmy dysponują tam o wiele większym kapitałem, mają ułatwiony dostęp do nowoczesnych technologii itp.

— Dla wielu polskich przedsiębiorstw jakość czy systemy zapewniania jakości mogą być w przyszłości czynnikiem, który przesądzi o ich pozycji na rynku, a nawet o tym, czy na nim pozostaną. A należy podkreślić, że dla wielu naszych firm udział w PPJ LJ to dopiero pierwszy kontakt, tą tematyką — podsumowuje Stanisław Drozd.