Luksus wraca do łask

RAV,BLOOMBERG
opublikowano: 23-07-2009, 00:00

Ożywienie w globalnej gospodarce nadjedzie w przyszłym roku z prędkością Audi i Lamborghini.

Ożywienie w globalnej gospodarce nadjedzie w przyszłym roku z prędkością Audi i Lamborghini.

Kondycja globalnej gospodarki, choć nadal jest daleka od ideału, w przyszłym roku ma się poprawić. Tak przynajmniej twierdzą szefowie Audi i Lamborghini, koncernów należących do Volkswagena (VW), największego producenta aut na Starym Kontynencie. Prognozę opierają na wzroście popytu na auta luksusowe.

— W tym roku sięgniemy dna, a w 2010 r. spodziewamy się łagodnego ożywienia — przewiduje Axel Strotbek, szef Audi, producenta aut luksusowych z grupy VW.

W czerwcu popyt na auta z logo Audi zwiększył się po raz pierwszy od roku. To zasługa m.in. rządowych dopłat przy zakupie nowego auta. Nie każdy producent luksusowych pojazdów mógł się jednak cieszyć dobrymi wynikami. BMW oraz Daimler zanotowały w czerwcu największe spadki od ośmiu miesięcy.

Opinię szefa niemieckiego koncernu podziela Stephan Winkelmann, który stoi na czele Automobil Lamborghini, producenta sportowych bolidów.

— Pierwsze oznaki ożywienia już widać, m.in. w Chinach — mówi Stephan Winkelmann.

Dodaje jednak, że w pierwszej kolejności skorzystają na nim producenci mniejszych i tańszych aut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV,BLOOMBERG

Polecane