Muszkieterowie na wschodzie

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2007-10-05 00:00

Po ekspansji na zachodzie Polski sieci supermarketów Intermarche i Bricomarche szykują się do wielkiego desantu na wschodzie.

Po ekspansji na zachodzie Polski sieci supermarketów Intermarche i Bricomarche szykują się do wielkiego desantu na wschodzie.

Wywodząca się z Francji Grupa Muszkieterów, zrzeszająca niezależnych przedsiębiorców prowadzących supermarkety pod szyldem Intermarche (spożywcze) i Bricomarche (dom i ogród), ma już w Polsce 160 placówek, głównie na zachodzie kraju. Wczoraj przedstawiciele sieci ujawnili plany skokowego przyspieszenia ekspansji, głównie na mało spenetrowanym jeszcze obszarze Polski wschodniej i środkowej.

— W tym roku otworzymy osiem supermarketów Bricomarche, w przyszłym znacznie więcej, bo aż 25. W 2010 r. powinno ich być już 125 — mówi Marek Mieszkiełło, reprezentujący sieć Bricomarche.

Ocenia, że w Polsce jest miejsce na 400 sklepów tej sieci.

Mają już grunty

Jeszcze ambitniejsze plany ma siostrzana sieć Intermarche.

— W przyszłym roku otworzymy 28 supermarketów. Nasz cel to 690 sklepów w 2016 r. — informuje Krzysztof Waligórski, rzecznik sieci Intermarche.

Okazuje się, że nie są to tylko pobożne życzenia.

Marek Feruga, członek zarządu ITM Polska, spółki, która czuwa nad rozwojem obu sieci franczyzowych, informuje, że firma ma już kilkadziesiąt działek pod budowę kolejnych sklepów. Do tego pozyskuje też przedsiębiorców prowadzących niezależne supermarkety.

Marek Feruga nie chce ujawnić, ile firma wydaje na inwestycje w rozwój sieci, ale nie kryje, że chodzi o setki milionów złotych rocznie. Jednak nie tylko ona wykłada kapitał na rozwój sieci. Inwestują w nią także osoby, które decydują się prowadzić sklepy pod szyldem Muszkieterów.

Pod emigrację

— Przystąpienie do naszej organizacji i objęcie dzierżawy sklepu wymaga 350 tys. zł wkładu własnego (na rozruch) i odbycia 6-miesięcznego szkolenia — wyjaśnia Marek Feruga.

Zapewnia, że chętnych do współpracy nie brakuje. Liczy też na to, że zdecyduje się na nią wielu zasobnych w nowy kapitał Polaków wracających z pracy w Europie Zachodniej.

Plany Muszkieterów może pokrzyżować Carrefour, który dwa dni temu ogłosił start swojego programu franczyzowego w Polsce (dla sklepów osiedlowych i supermarketów).