Na GPW czas realizacji zysków

Maciej Zbiejcik
03-07-2009, 16:36

Tydzień upłynął pod znakiem sporego rozchwiania indeksów i małych obrotów. Początek należał do byków. Koniec niestety do niedźwiedzi.

A jeszcze we wtorek wydawało się, że na koniec miesiąca, kwartału i półrocza dojdzie do klasycznego tzw. windows dressing. Niestety kiepska druga część wtorkowej sesji (inwestorów wypłoszył gorszy od oczekiwań indeks zaufania konsumentów w USA) wszystko zniweczyła.

Amerykanie popsuli atmosferę ponownie w czwartek. Publikując kiepskie dane z rynku pracy sprowadzili WIG20 z nad kreski do ponad 2-procentowego spadku. W piątek było już spokojniej, bo Wall Street nie pracowała z powodu Święta Niepodległości. Z perspektywy czwartkowej sesji można powiedzieć, że dzień wolny w USA przyszedł w samą porę. Na ostatniej w minionym tygodniu sesji za oceanem S&P spadł bowiem w pobliże ważnego poziomu wsparcia na 892 pkt. Jego pokonanie byłoby złym sygnałem.

Już drugi tydzień z rzędu indeks WIG20 jest zakładnikiem kanału 1800-1900 pkt. Jeszcze na początku tygodnia wydawało się, że indeks blue chipów w cuglach pokona 1900 pkt. Okazało się, że siłę ma tylko na jednorazowy wyskok. Nie powtórzyła się więc sytuacja z początku czerwca, kiedy na jednej sesji WIG20 wzrósł ponad 100 pkt i przebił poziom 1900 pkt. powyżej którego utrzymał się kilkanaście sesji. Początek lipca nie jest już tak efektowny. Na razie karty rozdają niedźwiedzie. Część analityków spodziewa się wyraźniejszej realizacji zysków w tym miesiącu. Najwięksi pesymiści przestrzegają nawet przed testowaniem lutowych dołków. W ostatniej ankiecie „PB” najwięksi pesymiści typowali spadek WIG20 w lipcu do około 1300 pkt. Dla niektórych ten poziom jest jednak mało prawdopodobny. W przyszłym tygodniu kluczowa może okazać się obrona psychologicznego poziomu 1800 pkt. Jednak na razie widać, że zwycięża skłonność do realizacji zysków.

W kończącym się tygodniu najbardziej przecenionym blue chipem był KGHM (-8 proc.). W pierwszym półroczu akcje miedziowego giganta podrożały jednak 190 proc. Przecena dopadał także inną spółkę surowcową – Lotos. Podobnie jak KGHM paliwowy koncern zanotował pokaźny wzrost we wcześniejszych miesiącach. Wśród mniejszych firm najbardziej przeceniono Paged. To jednak lider wzrostów pierwszego półrocza.

Na słabym rynku bardzo dobrze radziły sobie natomiast notowania Telekomunikacji Polskiej. W tym przypadku nie ma presji na realizację zysków, bo kurs TP nie załapał się na wiosenną mini hossę. Gorącym blue chipem tygodnia jest PKO BP. Rozstrzygnęły się w końcu losy dywidendy i nowej emisji banku. Ostatecznie akcjonariusze zdecydowali się na niższą premię i mniejsze dokapitalizowanie niż chciał zarząd.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ Na GPW czas realizacji zysków