Na GPW możliwy lekki wzrost na otwarciu

Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa S.A.
opublikowano: 2002-08-08 09:36

WARSZAWA (Reuters) - Poprawa nastrojów na globalnych rynkach może sprawić, że czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpocznie się od niewielkich wzrostów, ale słabe wyniki największych polskich spółek raczej powstrzymają graczy przed śmielszymi zakupami.

Akcje Banku Pekao SA prawdopodobnie nadal pozostaną pod presją spadków po tym jak bank opublikował znacznie gorsze wyniki finansowe za drugi kwartał niż oczekiwali analitycy. Kurs akcji spadł w środę o 3,7 procent do 75,5 złotego.

Pekao podał, że z powodu rosnących rezerw na coraz większą liczbę złych kredytów poniósł stratę 123 milionów złotych. Analitycy oczekiwali, że bank wypracuje w drugim kwartale zysk na poziomie 73 milionów złotych.

BRE Bank, którego akcje wzrosły w środę mimo, że bank podał, iż skonsolidowana strata wyniosła w drugim kwartale 86,4 miliona złotych, czyli ponad dwa razy więcej niż średnia prognoz analityków, może w czwartek również poddać się presji spadkowej.

BRE, którego skonsolidowana strata wyniosła w drugim kwartale 86,4 miliona złotych, podał, że na koniec roku spodziewa się zysku.

"Być może na początku sesji będą jakieś wzrosty, ale ogólne nastroje będą słabe i będziemy mieli dalsze spadki" - powiedział Paweł Wojtaszek z Erste Securities.

Indeks WIG20 spadł na środowym zamknięciu o 1,5 procent do 1.051,0 punktu i znalazł się na najniższym poziomie od połowy października ubiegłego roku. Obroty przekroczyły 183 miliony złotych wobec wtorkowych 110 milionów złotych.

((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))