Najbliższe dni powinny być spokojne w handlu walutą przy ograniczonych obrotach. Na wycenie obligacji zaważy wynik środowego przetargu dwuletnich papierów - prognozują dealerzy.
Na rynku międzybankowym złoty umocnił się zarówno wobec dolara, jak i euro, osiągając około godz. 16.30 kurs: 3,67 zł za dolara i 4,51 zł za euro. Wzrost wartości złotego wyniósł odpowiednio 3 gr - wobec dolara i 2,1 gr - wobec euro.
"Nie ma istotnych czynników fundamentalnych dla wzrostu wartości złotego" - powiedział Marek Zuber, główny ekonomista TMS.
"Widać wyraźnie, że rozpoczął się okres wakacyjny, bo obroty są znacząco niższe. Najbliższy okres to okres spokoju, czyli niewielkich ruchów w jedną lub drugą stronę. Powinno się niewiele dziać pod warunkiem, że scena polityczna niczym nie zaskoczy" - dodał.
Inwestorzy wycenili ok 16.30 euro na 1,228 dolara. Euro w ciągu dnia, po mniej korzystnych, niż tego oczekiwał rynek, danych o aktywności w usługach umocnił się, ale nie był to trwały wzrost.
"Euro zaczęło rosnąć jeszcze przed południem. Przebiliśmy poziom 1,23 dolara, a potem nastąpił jego spadek, a następnie wzrost po niezbyt dobrych danych ze Stanów. Wzrost wartości euro nie trwał jednak długo i pół godziny po tych informacjach euro zaczęło tracić. Obecnie jesteśmy na poziomie porannym, czyli 1,228 dolara" - powiedział.
"Mamy ważny techniczny poziom 1,226-1,2265 dolara, który już raz został obroniony. Jedynie przebicie tego poziomu mogłoby doprowadzić do bardziej gwałtownego spadku" - dodał.
Wskaźnik aktywności w usługach w USA spadł w czerwcu do 59,9 pkt., z 65,2 pkt. w poprzednim miesiącu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 63,0 pkt.
Inwestorzy nie przejawiają dużego zainteresowania papierami. Dealerzy uważają, że kierunek rynkowi może nadać środowy przetarg, na którym MF planuje sprzedać dwuletnie obligacje OK0806 za 2,5 mld zł.
Na zamknięciu sesji dochodowość tych papierów była o 3 punkty bazowe wyższa niż w poniedziałek wieczorem i wynosiła 7,65 proc., pięciolatek również wzrosła, do 7,50 proc. z 7,48 proc. w poniedziałek, ale dziesięciolatek spadła o 1 pb, do 7,23 proc.
Analitycy prognozują, że średnia rentowność na aukcji wzrośnie w porównaniu z rynkiem wtórnym i wyniesie 7,68-7,75 proc. przy umiarkowanym popycie 3-4 mld zł.
kba/ osz/ pwd/