Poprawa nastrojów na giełdach zachodnich udzieliła się także GPW. Popyt koncentruje się na spółkach, które w najbliższych dniach opublikują swe kwartalne wyniki. Mocne są też banki, które zyskują dzięki poprawie klimatu wokół sektora (niezłe wyniki ABN Amro, Societe Generale, Barclays) i zapowiedzi dwucyfrowej poprawy wyniku Pekao SA w tym roku. Podaż akcji Netii ze strony jej wierzycieli utrzymuje indeks TechWIG na minusie.
Na początku sesji handel praktycznie zamarł, w oczekiwaniu na dane makroekonomiczne z USA i jutrzejszy raport inspektorów ONZ na temat Iraku. Obroty zaczęły jednak wzrastać wraz z poprawą indeksów. Jedną trzecią z nich wypracowują „nowe” akcje Netii, objęte przez wierzycieli w zamian za umorzenie ich należności wobec spółki. Według obliczeń ErsteSecurities, obligatariusze kupowali dług Netii za około 1,8 zł za akcję. To musiało doprowadzić do podaży nowych papierów, które na razie są o około 10 proc. tańsze od „starych”.
Pekao SA, co nie dziwi, chce zanotować w tym roku dwucyfrowy wzrost zysku netto. Ma się to stać dzięki obniżeniu kosztów tworzenia rezerw poprzez doskonalenie procesu kredytowego i poprawie sytuacji zewnętrznej. Przynajmniej drugi z tych warunków jest niepewny.
Wśród spółek z indeksu WIG20 lepsze od rynku są papiery Grupy Kęty. Wczoraj ich kurs spadał, choć spółce udało się pobić prognozy dotyczące zeszłorocznych wyników. Nieznacznie zyskuje też Amica, która w środę – po spadku o 10 proc. – była najtańsza od listopada 2001 r. To efekt słabego IV kwartału producenta AGD. Wskaźnik blue chipów rośnie jednak dzięki papierom BPH PBK, KGHM, Comarchu i Agory, które w piątek i poniedziałek opublikują swe kwartalne wyniki.
Teraz dla rynku najważniejsze pozostają dane makro z USA. Jak co tydzień, poznamy dane o liczbie tzw. nowych bezrobotnych. Jeszcze ważniejsze będą informacje o sprzedaży detalicznej w styczniu.
ONO