Nie będzie QE3

  • Anna Wrzesińska
opublikowano: 14-03-2012, 11:08

Zgodnie z oczekiwaniami na marcowym posiedzeniu FOMC pozostawił główną stopę procentową na niezmienionym poziomie, podtrzymując deklarację, że rekordowo niski koszt pieniądza zostanie utrzymany przynajmniej do końca 2014 roku.

Fed spodziewa się w najbliższych kwartałach umiarkowanego wzrostu gospodarczego i widzi sukcesywną poprawę na rynku pracy. Choć stopa bezrobocia spadła znacząco, to jednak odbiega od ‘normalnej’ i nadal pozostaje podwyższona. Długookresowe oczekiwania inflacyjne pozostają stabilne, a tymczasowy wzrost inflacji spowodowany jest drożejącymi cenami ropy i benzyny, które odbijają się na wzroście cen energii i żywności.  FOMC nie zdecydował się na kolejną rundę ilościowego łagodzenie polityki monetarnej i nie zasygnalizował takiej możliwości w najbliższych miesiącach wobec wzrostu inflacji w krótkim terminie.  Wczorajszy komunikat był utrzymany w nieco bardziej optymistycznym tonie. Perspektywa ożywienia koniunktury w USA, a także brak QE3 w najbliższym czasie będą czynnikami, które powinny wspierać  notowania waluty amerykańskiej.
Wczoraj opublikowane zostały również ‘stress testy’ dla amerykańskiego sektora bankowego. Wyniki były optymistyczne i wykazały, że 15 na 19 amerykańskich banków ma wystarczająco duże kapitały, by poradzić sobie ze skrajnie niesprzyjającym scenariuszem  dla rynków finansowych.  Dane te w połączeniu z wcześniejszymi dobrymi publikacjami na temat sprzedaży detalicznej z USA pomogły podtrzymać optymistyczne nastroje na zagranicznych rynkach akcji.

Dzisiaj uwagę przykuwają dane ze strefy euro  na temat inflacji i produkcji przemysłowej. W ostatnim czasie obserwowany jest wzrost inflacji w strefie euro. Analitycy prognozują, że inflacja CPI przyspieszy w lutym do 2,7% w skali roku, a inflacja bazowa do 1,6%. Jeśli w najbliższych miesiącach nie nastąpi zahamowanie tego procesu przy lekkiej poprawie kondycji gospodarki Eurolandu, to z pewnością odżyją spekulacje na temat możliwej zmiany stóp procentowych ,a  ECB może mieć twardy orzech do zgryzienia.  Jeśli chodzi o produkcję przemysłową, to oczekiwany jest wzrost o 0,5% w styczniu miesiąc do miesiąca. Po południu większą zmienność na rynkach możemy obserwować podczas wystąpienia Bernanke, które jest zaplanowane na  godzinę 15:00.

EURPLN
Eurozłoty oddala się od ostatnich minimum. Para przełamała opór na poziomie 4,12. Co otworzyło drogę do dalszych wzrostów w rejon 4,15. Solidne wsparcie w rejonie 4,09-4,10 może być symptomem do wystąpienia głębszej korekty wzrostowej na eurozłotym.

EURUSD
Eurodolar pozostaje w trendzie spadkowym. W dniu dzisiejszym nastąpiło naruszenie istotnego wsparcia na poziomie 1,3056 w postaci 50% zniesienia Fibo całości fali wzrostowej kształtującej się od początku tego roku. Trwałe przełamanie tego poziomu będzie symptomem do kontynuacji spadków w rejon 1,2940/50 czyli minimów z grudnia 2011r. Silną strefą oporu pozostaje rejon 1,3090-1,3210.

GBPUSD
GBPUSD porusza się w kanale spadkowym. Para obecnie zbliżyła się w okolice górnego ograniczenia kanału, które wyznacza obecnie opór na poziomie 1,5750. Sytuacja techniczna na funtdolarze wskazuje na możliwość kontynuacji spadków w rejon dolnego ograniczenia kanału, który wyznacza wsparcie mniej więcej w rejonie 1,5560. Najbliższe wsparcie to poziom 1,5600.

USDJPY
USDJPY realizuje scenariusz wzrostowy zgodnie z którym docelowym poziomem obecnego umocnienia dolara będą okolice 85,00, gdzie opór wyznacza zniesienie 38,2% Fibo. Silnym wsparciem pozostaje rejon 82 jenów za dolara. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska www.idmtrader.pl

Polecane