Totolotek za każdą złotówkę postawioną na Polaków w przypadku wygranej naszych wypłaci wypłaci 6 złotych. Zwycięstwo naszych sąsiadów jest według bukmacherów bardziej prawdopodobne i dlatego ma wartość jedynie 1,40. Co w przypadku remisu? Stawkę ustalono na 5.

Jeszcze gorzej szanse Lewandowskiego i spółki ocenia STS, który w przypadku trafnie wytypowanej wygranej Polaków wypłaci 7,62. Remis ma wartość 4,50, a triumf Niemców 1,32. Podobny kurs ma Fortuna: wygrana Polaków warta 6,4, zwycięstwo Niemców 1,37, a remis 5.
Mało kto wierzy w to, że niemiecka jedenastka nie zdobędzie u siebie bramki. Totolotek w zakładach o dokładny wynik najwięcej płaci za skromne zwycięstwo Polski 1:0 (kurs 22). Najmniejszą stawkę ma wynik 2:0 dla Niemiec (6,25).
STS w naszej drużynie najbardziej wierzy w strzeleckie umiejętności Roberta Lewandowskiego. W zakładach o to, kto strzeli gola kurs napastnika reprezentacji wynosi 3,50. Na kolejnych miejscach są Arkadiusz Milik (5) i Jakub Błaszczykowski (6).
Totolotek spodziewa się raczej spokojnej pierwszej połowy meczu w wykonaniu naszej reprezentacji. Lewandowski też raczej nie powinien się na początku rozstrzelać. Skąd takie wnioski? Bukmacher płaci aż 125 za każdą postawioną złotówkę na to, że w pierwszych 45 minutach Polacy trafią do siatki rywali co najmniej trzy razy.
Liderami grupy D kwalifikacji do mistrzostw Europy są jednak Polacy, którzy zgromadzili do tej pory 14 punktów. Drugą pozycją zajmują Niemcy z dorobkiem 13 punktów, a trzecie Szkoci mający 11 oczek.
