Nierówna walka trwa

  • Marta Sieliwierstow
21-11-2012, 00:00

Wschodnia Polska pozostaje daleko za resztą kraju pod względem dostępnej powierzchni magazynowej.

Pod względem zasobów nowoczesnej powierzchni magazynowej wschód i zachód kraju nie mogą ze sobą konkurować — różnic jest zbyt dużo. Przy całkowitej powierzchni nowoczesnych magazynów w Polsce na poziomie 7,4 mln mkw. na Wschodzie znajduje się tylko około 130 tys. mkw. Właściwie jedynymi ośrodkami w tej części kraju dostrzeganymi przez deweloperów i potencjalnych najemców są Rzeszów i Lublin.

Wykluwanie się rynku

Tak zwana ściana wschodnia to wciąż biała plama na mapie magazynowego rynku. Na Podkarpaciu i w Świętokrzyskiem są dwa znaczące obiekty — Zelmer w Rzeszowie i Pilkington w Sandomierzu — ale są to budynki typu BTS (budowane na specjalne zamówienie) z długimi umowami najmu. Jest jeszcze Korczowa Logistics Park, ale to inwestycja na wczesnym etapie realizacji. Zalążki rynku pojawiają się na Lubelszczyźnie, czego znakiem jest powstający kompleks Wikana Business Park w Lublinie.

— Granica między Polską wschodnią a resztą kraju jest na rynku magazynowym bardzo wyraźna. Jeśli w Polsce wschodniej nie pojawią się żadne znaczące inwestycje i nie będzie nowych dróg szybkiego ruchu, a zwłaszcza przedłużonej autostrady A2, to rozwarstwienie Wschód — Zachód będzie się pogłębiać — ocenia Tomasz Olszewski, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej w Jones Lang LaSalle.

Jak twierdzą eksperci, jest jednak nadzieja, że wschód Polski będzie się systematycznie rozwijał — w budowie jest około 27 tys. mkw., a łącznie od początku roku do końca III kwartału oddano 35 tys. mkw.

Bez dróg nie ma magazynu

— Na wschodzie najważniejszymi (właściwie jedynymi) ośrodkami, gdzie jest popyt na magazyny, są okolice Rzeszowa (od początku roku wynajęto 35 tys. mkw.) i Lublina (wynajęto 7 tys. mkw.). Najważniejszą przesłanką rozwoju rynku magazynowego jest stan infrastruktury transportowej. Deweloperzy, odpowiadając na potrzeby potencjalnych najemców, decydują się na sytuowanie magazynów głównie w sąsiedztwie istotnych węzłów komunikacyjnych, kolejowych czy portów morskich, zapewniających szybki transport ładunków. Dodatkowymi czynnikami rozwoju są także rynek zbytu, zakłady przemysłowe czy strefy ekonomiczne — podkreśla Wojciech Kołodziej z działu wycen i doradztwa Cushman & Wakefield.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Nierówna walka trwa