NWZA Elektrimu (24): dlaczego Vivendi nie zgłosiło grupy?

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-05-14 16:48

Tylko dwóch członków rady nadzorczej zostanie wybranych w grupach. Zaskoczył fakt, że Vivendi zrezygnowało z tej możliwości. Jednak może to być działanie typowo strategiczne. Nieoficjalnie wiadomo, że 9-osobowa rada nadzorcza nie jest na rękę Francuzom. Optowali oni raczej za radą 5-osobową, bo tylko w takiej mogliby zdominować ten organ. Vivendi próbowało jeszcze ratować sytuację namawiając fundusze emerytalne do stworzenia silnej grupy, ale te wybrały współpracę z PZU.

Obecna sytuacja stwarza jeszcze szansę dla Francuzów – mogą oni blokować wszystkich kandydatów zgłoszonych z sali. Wówczas w radzie pozostanie dwóch członków i zajdzie konieczność ponownych wyborów i prawdopodobnie duża zwłoka w walnym. Z drugiej strony wiadomo także, że Vivendi zależało na możliwie szybkim odwołaniu obecnego zarządu.

Istnieje także szansa na to, że w ostatniej chwili uda się Francuzom przekonać do siebie część inwestorów finansowych. Wówczas mogliby oni wprowadzić do rady „z sali” nawet wszystkich siedmiu kandydatów.

MK, ONO