Obligacje dolarowe Salwadoru z terminem wykupu w 2050 roku staniały we wtorek do 63,6 centów za dolara. Inwestorów wystraszył plan emisji przez kraj 10-letnich obligacji bitcoinowych. Obawiają się, że uniemożliwi on Salwadorowi porozumienie z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie 1,3 mld USD pożyczki. Relacje między Funduszem a władzami kraju są złe od maja kiedy partia prezydenta Nayiba Bukele przejęła władzę w parlamencie i przeprowadziła zmiany na najwyższych stanowiskach w sądownictwie i prokuraturze. Dodatkowym obszarem konfliktu stało się przyjęcie przez Salwador bitcoina jako oficjalnego środka płatniczego, co krytykował MFW, przypomina Bloomberg.
JP Morgan podał, że inwestorzy żądają obecnie 1204 pkt. bazowych więcej niż wynosi rentowność obligacji USA aby trzymać obligacje dolarowe Salwadoru.