Od strategii do innowacji

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 26-12-2017, 22:00

Nowatorskie projekty są obarczone wysokim ryzykiem. Można je zminimalizować, korzystając z dotacji.

Przedstawiciele biznesu, którzy wdrażają strategie innowacji w firmach, muszą liczyć się z koniecznością poniesienia dodatkowych kosztów i cierpliwie czekać na zyski. Ważne, aby określili źródła finansowania wspomnianego dokumentu, w tym m.in. komercyjne lub pochodzące od inwestorów.

— Działalność badawcza jest bardzo ryzykowna. Dlatego warto pozyskać dofinansowanie na część zadań z pieniędzy publicznych. Dostępna pula funduszy unijnych na ten cel jest pokaźna, a zmiany w regulacjach prawnych wspierają realizację projektów innowacyjnych. Co więcej, dotacje finansują nowatorskie rozwiązania na każdym etapie — od prac B+R poprzez niezbędną infrastrukturę badawczą, aż po wdrożenie pionierskich przedsięwzięć — przekonuje Katarzyna Kaim-Mierzwicka, menedżer w dziale doradztwa biznesowego i zarządzania innowacjami w Crido Taxand.

Warto podkreślić, że przedstawiciele biznesu, którzy prowadzą prace B+R, ponoszą koszty operacyjne związane m.in. z wynagrodzeniami pracowników, wynajmem i amortyzacją aparatury badawczej, surowcami i odczynnikami wykorzystywanymi do prowadzenia innowacyjnych projektów. Wydatki te mogą pokryć dotacje lub dofinansowanie wynikające z tzw. ulgi B+R. W przyszłym roku nie zabraknie dotacji na pionierskie przedsięwzięcia m.in. w ramach „Szybkiej ścieżki”, czyli poddziałania 1.1.1 programu Inteligentny Rozwój (POIR). Wsparcie na ten cel będą również oferować dwa działania POIR — 1.2 („Programy sektorowe”) i 4.1.4 („Projekty aplikacyjne”). Małe projekty badawcze mogą liczyć na granty także z regionalnych programów operacyjnych (RPO).

— Natomiast ulga B+R pozwoli dodatkowo odliczyć od podstawy opodatkowania koszty działalności innowacyjnej. Co ważne, katalog wydatków kwalifikujących się do uzyskania dotacji nie jest tożsamy z kosztami, które można odpisać w ramach ulgi. Jej atrakcyjność systematycznie rośnie od 2016 r. Jest to związane z podnoszeniem procentowego udziału odpisów. Od 2018 r. odliczenia dla firm poszybują w górę do 100 proc., a dla firm mających status centrum B+R — do 150 proc. — zaznacza Katarzyna Kaim-Mierzwicka.

Przedstawiciele biznesu, którzy rozpoczęli nowatorską działalność i chcą ją rozkręcać, myślą zazwyczaj o inwestycjach w aparaturę badawczą. Pieniędzy unijnych na sfinansowanie takich przedsięwzięć nie zabraknie w POIR. Dotacje oferuje działanie 2.1 („Wsparcie infrastruktury B+R”). Mniejsze projekty badawcze mogą liczyć na granty także z RPO. Wsparcie na wdrożenie wyników badań w biznesie czeka na firmy MSP w poddziałaniu 3.2.1 POIR („Badania na rynek”). Solidny zastrzyk kapitału dostaną także spółki stawiające na nowinki technologiczne. Budżet poddziałania 3.2.2 POIR („Kredyt na innowacje technologiczne”) to aż 550 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Od strategii do innowacji