Operatorzy zabiegają o nowych abonentów
W najbliższych latach udział TP SA w śląskim rynku będzie się zmniejszał
Konkurencja między operatorami telefonii przewodowej na Śląsku jest coraz większa, ale klienci na przydzielenie numeru telefonu stacjonarnego nadal oczekują miesiącami. Sytuacja na rynku ma zdecydowanie się zmienić za dwa lata, po likwidacji koncesji na usługi telekomunikacyjne.
Największym operatorem telefonii przewodowej na Śląsku jest nadal Telekomunikacja Polska, ale udział w rynku systematycznie zwiększają Netia oraz działająca od września 2000 r. spółka Dialog. O klientów zabiegają także lokalni operatorzy.
TP SA nie rezygnuje
Tadeusz Kowal, dyrektor Pionu Obsługi Klientów Regionu TP SA w Katowicach, szacuje, że do pozostałych operatorów telefonii przewodowej należy obecnie około 7 proc. rynku usług telekomunikacyjnych.
Pod koniec marca 2000 r. TP SA uruchomiła w Katowicach Centrum Telefoniczne, zadaniem którego jest aktywna sprzedaż usług.
— Obecnie mamy w regionie ponad 1,5 mln abonentów. Około 80 proc. z nich podłączonych jest do nowoczesnych central cyfrowych — informuje Zbigniew Drohobycki z TP SA w Katowicach.
Plany TP SA zakładają przyłączenie w 2001 r. do sieci 100 tys. kolejnych abonentów. Nadal jednak wiele jest na Śląsku obszarów, na których TP SA nie jest w stanie szybko zainstalować linię telefoniczną. Na numer stacjonarny oczekuje w regionie ciągle około 170 tys. osób. W katowickiej dyrekcji TP SA przyznają, że na zainstalowanie telefonu czeka się zarówno w Katowicach, jak i w małych wioskach.
— Oddając pole konkurencji staramy się wchodzić w pojawiające się nisze rynkowe. Oferujemy nowe produkty, które pozwalają nam utrzymać wypracowaną przez wiele lat pozycję — mówi Henryk Beberok, dyrektor regionu TP SA w Katowicach.
Region Telekomunikacji Polskiej w Katowicach obejmuje swoim zasięgiem działania województwa śląskie i opolskie. W skład regionu wchodzą tzw. obszary z centrami w Opolu, Częstochowie, Gliwicach, Katowicach, Rybniku oraz Bielsku-Białej.
Netia konkuruje
24 koncesje na budowę sieci lokalnych i świadczenie usług telekomunikacyjnych posiada Netia. Spółka, mająca w całym kraju ponad 300 tys. abonentów, posiada udziały kontrolne w 10 lokalnych firmach operatorskich. Licencję na świadczenie usług telekomunikacyjnych na Śląsku Netia otrzymała 1992 r., a działa na tym rynku od połowy 1997 r.
— Koncesja dotyczyła województwa śląskiego z wyjątkiem Katowic, Bytomia, Gliwic, Mikołowa, Sosnowca i Tychów. Na terenie tych miast działalność prowadzimy od marca 1998 r. — wyjaśnia Lena Wardenga z Netii Telekom Silesia.
Na południu kraju Netia działa poprzez cztery dystrykty: katowicki, gliwicki, krakowski oraz opolski. Klienci zamieszkujący te tereny obsługiwani są przez siedem cyfrowych central telefonicznych. Obecnie z ich usług korzysta tam ponad 120 tys. klientów. Konkurując z innymi operatorami Netia oferuje podłączenie telefoniczne za symboliczną złotówkę, jeżeli klienci zrezygnują z usług dotychczasowego operatora. Jednocześnie Netia chce obniżyć stawki za połączenia międzymiastowe.
— W 2001 r. zamierzamy też oddać do użytku kolejne aparaty publiczne, m.in. w Piekarach Śląskich, Będzinie i Sosnowcu — deklaruje Lena Wardenga.
Dialog idzie do przodu
Z Netią konkuruje działająca od 1998 r. spółka Dialog, która na koniec 2000 r. miała w regionie o 212 aparatów publicznych więcej niż Netia (371 sztuk). Spółka z każdym rokiem notuje stały przyrost klientów korzystających z telefonii przewodowej. Dialog świadczy usługi telekomunikacyjne w byłych województwach: wrocławskim, wałbrzyskim, jeleniogórskim, elbląskim, zielonogórskim, legnickim, łódzkim, 17 podwarszawskich gminach oraz w bielskim. Firma nie jest obecna w byłym województwie katowickim.
Na koniec 2000 r. firma Dialog miała 117 tys. abonentów. W ocenie Jarosława Janiszewskiego, prezesa spółki, ten wynik stawia ich na drugiej pozycji w kraju wśród niezależnych operatorów telefonii stacjonarnej.
— Od września 2000 r. oferujemy usługi dla klientów w Bielsku- -Białej. W styczniu 2001 r. mieliśmy ponad 4 tys. nowych abonentów. Przejęliśmy około 80 proc. klientów Telekomunikacji Polskiej z tego terenu — twierdzi Marian Dyrda, dyrektor oddziału Dialog w Bielsku-Białej.
Według wstępnych danych, spółka Dialog za 2000 r. wykazała przychody ogółem na poziomie 99 mln zł oraz stratę netto ponad 140 mln zł. Jest ona wynikiem realizowanych inwestycji, które w 2000 r. pochłonęły ponad 422 mln zł. Spółka w100 proc. należy do KGHM Polska Miedź.
Niszowe spółki
Konkurencją dla dużych operatorów telekomunikacyjnych są również niewielkie firmy z tej branży, oferujące na ogół niższe ceny usług.
— Usługi dotyczące telefonii przewodowej oferujemy od 1995 r. Posiadamy własną sieć oraz dwie centrale. Podłączyliśmy już do nich około 2,1 tys. abonentów, głównie firmy i przedsiębiorstwa. Mamy koncesję na przyłączenie 3,5 tys. klientów. Ten plan zamierzamy zrealizować do końca 2001 r. Za przyznanie i podłączenie linii telefonicznej klient płaci u nas tylko 350 zł — wyjaśnia Ryszard Wiltosiński, główny specjalista ds. telekomunikacji w Centralnym Ośrodku Informatyki Górnictwa w Katowicach.
Na lokalną skalę działają jako operatorzy telefonii przewodowej również Rybnicka Spółka Węglowa oraz Kopalnia Węgla Kamiennego Wieczorek z Katowic.
okiem eksperta
Faktyczny monopol na polskim rynku telekomunikacyjnym sprawia, że ceny usług telefonii stacjonarnej w Polsce należą do najwyższych w Europie. Przykładowo — koszt połączenia ze Stanami Zjednoczonymi jest w Polsce ośmiokrotnie wyższy niż w Szwecji. Nawet jeżeli obecnie kilka firm ma licencję na świadczenie usług telekomunikacyjnych, wciąż jest to rynek zmonopolizowany. Ceny spadną znacząco wraz z pojawieniem się nowych operatorów.
Walkę z monopolem na polskim rynku może ułatwić wprowadzanie nowych technologii, takich jak VoIP, umożliwiającym klientom korzystanie z obniżonych cen. Tele2 już sprzedaje opartą na technologii VoIP usługę „gadatek”, dostarczaną przez spółkę matkę Tele2 Sweden. Wprowadzenie nowych technologii zawsze będzie korzystne dla klientów ze względu na niższe koszty. Oczywiście Tele2 jest zainteresowana wejściem na polski rynek jako operator telefonii stacjonarnej po zniesieniu monopolu i wprowadzeniu zasad wolnego rynku, zakładając, że stawki rozliczeń między poszczególnymi operatorami będą akceptowalne.
Fredrik Nilsson
dyrektor Tele2 Polska