Optymizm na parkietach europejskich

Joanna Pluta
10-06-2009, 11:57

Za nami kolejna sesja na Wall Street - zakończona brakiem większej zmiany w notowaniach głównych indeksów w porównaniu z poziomami obserwowanymi na poprzednim zamknięciu. Dow Jones nie wykazał jakiejkolwiek różnicy względem poniedziałku, S&P 500 natomiast wzrósł o  zaledwie 0,4 proc.

Inwestorzy nie mogą zdecydować się co do ostatecznej oceny faktu, że Departament Skarbu wyraził zgodę na spłatę pożyczek otrzymanych w ramach planu Paulsona o łącznej wartości 68 mld USD.

O możliwość zwrotu pomocy wystąpiło 10 banków. Z jednej strony świadczy to o tym, że sytuacja w sektorze bankowym USA poprawia się i wskazuje na zmieszenie się problemów z płynnością i wzrost zaufania na rynku. Z drugiej jednak strony część uczestników rynku twierdzi, że banki powinny skupić się w większym stopniu na wspieraniu gospodarki zamiast koncentrować na jak najszybszym zwrocie środków pomocowych. Istnieją też obawy, że przedwczesna splata pożyczek może spowodować powrót problemów z płynnością.

Giełdy amerykańskie od kilku sesji znajdują się w konsolidacji w oczekiwaniu na impuls do wybicia. Okazję taką może stworzyć dzisiejsza publikacja Beżowej Księgi Fed, zawierającej podsumowanie miesiąca w amerykańskiej gospodarce oraz prognozy i perspektywy na przyszłość. Jeśli jej wymowa byłaby pozytywna i wskazywała na stabilizację sytuacji gospodarczej w USA, w notowaniach amerykańskich indeksów na dzisiejszym zakończeniu sesji możliwe byłyby silniejsze wzrosty.

Większe zdecydowanie wykazywali dziś inwestorzy na giełdach azjatyckich. W czasie sesji azjatyckiej zwyżkowały wszystkie indeksy, a większość zakończyła notowania na zdecydowanych plusach. Nikkei 225 zwyżkował o ponad 2 proc, indeks giełdy w Hongkongu zyskał 4 proc. Dane o inflacji konsumentów, jakie napłynęły z gospodarki chińskiej wsparły nadzieje na ożywienie gospodarcze w tym kraju. Rynek oczekuje jeszcze na piątkową publikację dynamiki produkcji przemysłowej. Jeśli okazałaby się ona zgodna z prognozami na poziomie +8,9 proc. r/r, oznaczałoby to najszybsze tempo wzrostu od września zeszłego roku.

Na parkietach Starego Kontynentu panują równie pozytywne nastroje – zyski głównych indeksów oscylują w przedziale 1,5-2,5 proc. Motorem wzrostów w europie są spółki surowcowe, przede wszystkim energetyczne, których walory zyskują na fali zwyżki na rynku ropy naftowej.

Joanna Pluta
Autorka jest specjalistką Departamentu Analiz DM TMS Brokers Optymizm na parkietach europejskichOptymizm na parkietach europejskich

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pluta

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Optymizm na parkietach europejskich