Wszystko rośnie - tak z lotu ptaka wyglądają dane finansowa Orange Polska w trzecim kwartale. W poniedziałek po sesji na GPW telekom podał wyniki za trzeci kwartał. Zwiększył w tym okresie przychody o 8 proc., do 3,59 mld zł. Złożył się na to wzrost kluczowych i największych usług telekomunikacyjnych (czyli telefonii mobilnej, stacjonarnej, internetu czy telewizji) o 5,5 proc., usług hurtowych i o 13 proc. i usług IT oraz integracyjnych o 24 proc.
- W kluczowych usługach telekomunikacyjnych utrzymaliśmy bardzo dobre wyniki komercyjne, osiągając solidny wzrost liczby klientów przy jednoczesnym wzroście ARPO [średni przychód na klienta - red.]. Szczególnie cieszą mnie wyniki w usługach światłowodowych: 48 tys. przyłączeń netto – najwięcej od kilku lat – to potwierdzenie konsekwentnej realizacji strategii marketingowej, atrakcyjności naszej oferty oraz umiejętności przyciągania klientów na mocno konkurencyjnym rynku. Ten kwartał po raz kolejny przyniósł bardzo dobre wyniki w segmencie biznesowym, gdzie przychody z usług IT i integracyjnych wzrosły o ponad 20 proc., co odzwierciedla naszą zdolność do wykorzystywania szans na rynku - mówi Liudmila Climoc, prezeska Orange Polska, cytowana w komunikacie spółki.
Klient średnio płaci więcej
W trzecim kwartale liczba klientów Orange'a wzrosła we wszystkich segmentach. W największym - komórkowych usługach głosowych - zwiększyła się o 3,3 proc., do 9,78 mln. Grupa ma też 4,45 mln klientów telefonii przedpłaconej, 2,98 mln klientów internetu stacjonarnego (w tym 1,84 mln - światłowodowego) oraz 1,89 mln użytkowników korzystających z konwergentnych, czyli łączących w jednym pakiecie kilka usług.
W przypadku klientów usług konwergentnych ARPO sięga już 137,1 zł, czyli jest o 5 proc. wyższe niż rok wcześniej.
"Wskaźnik ARPO z wyłącznie komórkowych usług głosowych wyniósł 31,3 zł i w ujęciu rocznym zwiększył się o 2,6 proc., co oznacza poprawę dynamiki w porównaniu z poprzednimi kwartałami. Głównym czynnikiem napędzającym ten wzrost był wskaźnik ARPO na głównej marce konsumenckiej Orange, który zwiększył się o 6 proc. r/r. Wskaźnik ARPO z usług wyłącznie stacjonarnego internetu wzrósł w ujęciu rocznym o 5,4 proc., do poziomu 73,3 zł, dzięki strategii nastawionej na wartość oraz rosnącemu udziałowi klientów usług światłowodowych. Wskaźnik z usług przedpłaconych wyniósł 16,3 zł i w ujęciu rocznym zmniejszył się o 5,8 proc. ze względu na jednorazowe wzrosty w 2025 r." - informuje spółka.
Spółka też zarabia więcej
Jak to wszystko przekłada się na zyski Orange'a? Na poziomie EBITDAaL (zysk operacyjny powiększony o amortyzację po uwzględnieniu kosztów leasingu) wynik poprawił się r/r o 15,6 proc., do 1,03 mld zł. To pierwszy raz w historii spółki, gdy w jednym kwartale przekracza 1 mld zł.
"Wysoka dynamika była efektem silnego wzrostu komercyjnego odzwierciedlonego we wzroście marży bezpośredniej w połączeniu z poprawą efektywności. (...) Koszty pośrednie zmniejszyły się w ujęciu rocznym o 3,8%, co odzwierciedlało korzystny wpływ trwającej transformacji, w tym wzrost efektywności w obszarze utrzymania sieci, zatrudnienia, kosztów nieruchomości oraz kosztów ogólnych i administracyjnych" - tłumaczy spółka.
Na poziomie netto spółka zarobiła w trzecim kwartale 328 mln zł (wzrost o 44 proc., na co częściowo wpływ miały efekty jednorazowe, czyli sprzedaż nieruchomości), a od początku roku 904 mln zł.
