Lakiernia, która ma być ukończona jeszcze w tym roku, uzupełni dotychczasową bazę techniczno-remontową ostrawskiego lotniska Mosznov. Koszty inwestycji wyniosą około 250 mln koron (13 mln dolarów).
Należąca do STTS Group firma QAPS Czech Republic będzie mieć w lakierni 51-procentowy większościowy udział. Pozostałe 49 proc. otrzymała czeska spółka Geofin, skupiająca szereg ostrawskich firm związanych z lotnictwem, w tym linie lotnicze Job Air i centrum remontowe Ceam.
"Francuscy partnerzy chcieli początkowo budować lakiernię w Krakowie w Polsce, ale ostatecznie postawią ją w Ostrawie" - powiedział szef Geofinu Danesz Zatorsky.
Lakiernia ma zatrudniać 57 ludzi. W ciągu roku w dwóch halach będzie tam
można pomalować 70 samolotów. Opłata za tę usługę wynosi od 60 do 150 tys. euro
w zależności od tego, jak fantazyjny jest wzór malowania. "Mamy już wstępne
umowy w sprawie zamówień" - zaznaczył Zatorsky.