Outsourcing inaczej

Kamil Kosiński
opublikowano: 2002-12-04 00:00

W podejściu dużych firm do outsourcingu zachodzi zmiana. W przeszłości był on postrzegany jako sposób na realizację celów finansowych. Obecnie traktuje się go jako rozwiązanie, które pomoże w przekształceniu sposobu prowadzenia biznesu.

Na zlecenie Cap Gemini Ernst & Young, firma badawcza IDC przeprowadziła wywiady telefoniczne z 65 osobami należącymi do kierownictwa pionów informatycznych i operacyjnych przedsiębiorstw, których przychody przekraczały w 2001 r. 1 mld USD. Były to głównie firmy amerykańskie. Respondnci z Europy stanowili 34 proc. Na wstępie poproszono ich o ocenę ogólnego stopnia niepewności sytuacji w swoim sektorze. Branżami, których sytuacja została oceniona jako wyjątkowo niestabilna, okazały się energetyka, usługi finansowe, telekomunikacja i media.

— Sektorów niestabilnych nie należy rozumieć jako przeżywających kłopoty. To raczej sektory o dużej dynamice zmian — tłumaczy Marek Woźny, dyrektor departamentu systemów EEA/ERP Cap Gemini Ernst & Young Polska.

Gwoździem raportu okazało się przy tym stwierdzenie, że przedsiębiorstwa z tych szybko zmieniających się branż są skłonne korzystać z outsourcingu informatycznego częściej niż z innych. Ich wydatki na usługi zewnętrzne są średnio dwa razy więlsze od przeciętnych.