Paged ucieka do przodu

KSA
02-07-2009, 00:00

Nabycie Sklejki-Pisz byłoby dla spółki korzystne. Pozostaje kwestia finansowania i UOKiK.

Nabycie Sklejki-Pisz byłoby dla spółki korzystne. Pozostaje kwestia finansowania i UOKiK.

Paged ma pięciotygodniowy okres wyłączności na negocjacje w sprawie nabycia od skarbu państwa Sklejki-Pisz. Przedsiębiorstwo miało trafić na giełdę, ale nie zdążyło przed bessą.

— Otrzymaliśmy dokumenty. W przyszłym tygodniu spotkamy się ze skarbem — mówi Daniel Mzyk, prezes Pagedu.

Wskazuje, że pięć tygodni to krótki okres na dokładne zbadanie spółki, ale trzeba podjąć próbę, bo kąsek jest łakomy.

— Przejęcie Sklejki-Pisz byłoby dla Pagedu bardzo korzystne — podkreśla Daniel Mzyk.

Wymienia chociażby efekty synergii przy zakupach klejów i innych środków chemicznych do produkcji sklejki.

— Mamy też bardzo dobrą sieć sprzedaży. Ponadto Sklejka-Pisz uzupełniłaby ofertę o komplementarne produkty — wylicza Daniel Mzyk.

Dodaje, że rynkowy czas nie jest co prawda najlepszy, ale podkreśla, że sklejkowe ramię Pagedu radzi sobie dobrze. Jeśli doszłoby do transakcji — kompetencje i doświadczenie spółki przeniesiono by na Sklejkę-Pisz.

Do jego opinii przychyla się Radosław Łukaszczuk, analityk Millennium DM.

— Jeśli poprawiłaby się rynkowa sytuacja, Paged wyszedłby z dołka wzmocniony. To byłby dobry ruch — mówi analityk.

Dodaje jednak, że są dwa "ale".

— Pierwsza kwestia to finansowanie. Sprawa opcji nie jest jeszcze do końca wyjaśniona [zawarto porozumienie z Bankiem BPH, ale jest jeszcze jeden bank, z którym rozmawia spółka — red.] i nie wiadomo, jak instytucje — bonie koniecznie muszą być to banki — do tego podejdą — zauważa Radosław Łukaszczuk.

Daniel Mzyk jest spokojny.

— To jest oczywiście zawsze kwestia ostatecznych warunków, ale mamy przyrzeczenie finansowania od jednego z banków. Rozmawiamy też z innymi — mówi Daniel Mzyk.

Drugim "ale" według analityka jest podejście Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK ).

— To porównywalne podmioty i po połączeniu miałaby około 70-80-procentowy udział w rynku. Pytanie, czy UOKiK pod uwagę będzie brał tylko Polskę, czy cały region — mówi Daniel Mzyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Paged ucieka do przodu