Pekao i BHW zetrą się o średnie firmy

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-06-04 00:00

Pekao SA zamierza przejąć od PKO BP pałeczkę lidera na rynku obsługi mniejszych firm, a BHW przynajmniej podwoić w nim udział.

Największe w Polsce banki ruszają do boju o małe i średnie przedsiębiorstwa.

— Przychody sektora bankowego z segmentu małych i średnich firm (MŚP) są szacowane na 600 mln USD rocznie (około 2,4 mld zł) — mówi Philip King, wiceprezes Banku Handlowego.

Jest więc o co walczyć.

Straszenie konkurencji Pekao SA chce wysadzić z siodła konkurencję.

— Obecnie nasz udział w obsłudze tego segmentu wynosi około 21 proc. Więcej, bo około 30 proc., ma tylko PKO BP. Naszym celem jest, w ciągu 3-5 lat, wejście na pozycję numer jeden. Dlatego przygotowaliśmy nową ofertę dla sektora MŚP — mówi Tomasz Tomaszewski, dyrektor strategii marketingowej i rozwoju produktów w pionie bankowości indywidualnej Pekao SA.

Bank wprowadził właśnie kredyt odnawialny w koncie osobistym dla małych firm. Oferowany jest spółkom współpracującym z Pekao SA przez przynajmniej trzy lata. Firmy, które przyjdą z historią z innych banków, będą mogły się o niego ubiegać po trzech miesiącach prowadzenia konta. Bank ma nadzieję, że do końca roku mniej niż 10 proc. współpracujących z nim firm z sektora pozostanie bez kredytu w ROR.

Miesiąc temu bank zaoferował do rachunków kartę maestro business. Obecnie przygotowuje kartę kredytową dla tego segmentu rynku. W połowie czerwca natomiast firmy dostaną możliwość dokonywania transakcji w koncie przez internet i telefon.

Bank Handlowy także postanowił znacznie unowocześnić ofertę dla MŚP. W tym celu wprowadził cztery pakiety kont CitiBusiness, a wkrótce wprowadzi kolejne dwa. Zastąpią one pierwotną ofertę. Pakiety łączą w sobie funkcję konta osobistego i rachunku firmy. Różnią się między sobą dostępem do różnych usług i ceną. Tylko dwa najdroższe umożliwią dostęp do produktów kredytowych, i to dopiero w trzecim kwartale.

Królewski biznes

— Obecnie naszymi klientami jest 16 tys. firm z sektora, co daje nam około 5-proc. udział w tym rynku. Sądzimy, że do końca roku będziemy obsługiwali 21 tys. małych firm, a w następnych latach będziemy co roku podwajać ich liczbę — mówi Philip King.

Udział w przychodach BHW z tego sektora wynosi 10-15 proc. W ciągu 5 lat ma wzrosnąć do 30. Jak twierdzi Philip King, to m.in. dzięki rozwojowi oferty dla MŚP w tym roku zysk banku z działalności detalicznej będzie dwukrotnie wyższy niż w w 2003 r. I to właśnie detal jest najlepiej rosnącą częścią biznesu bankowego Handlowego.