Pluskwa nie zagrozi temu, kto potraktował ją poważnie

Jacek Sieński
opublikowano: 1999-12-30 00:00

Jacek Sieński: Pluskwa nie zagrozi temu, kto potraktował ją poważnie

REALNE ZAGROŻENIE: Nie tylko stary sprzęt komputerowy jest niezgodny z rokiem 2000 — stwierdza Jacek Sieński. fot. Małgorzata Pstrągowska

Do 1 stycznia 2000 roku pozostało niewiele czasu. Jeśli ktoś do tej pory nie zadbał o ochronę przed milenijną pluskwą — pozostaje mu już tylko liczenie na szczęście. Spróbujmy wyodrębnić sześć poziomów zagrożenia, z którymi systemy informatyczne mogą się zetknąć w nadchodzącą noc sylwestrową.

PIERWSZYM jest sprzęt komputerowy. Zegar RTC (real-time-clock) utrzymuje datę i czas. CMOS to pamięć, która w pewnym zakresie przechowuje informację dotyczącą czasu i daty generowaną przez RTC, trafiającą następnie do BIOS (Basic Input Output System), przekazującego z kolei czas i datę do systemu operacyjnego podczas jego włączania lub na żądanie. Sprzęt nie jest zgodny z rokiem 2000, gdy jeden z trzech punktów nie jest spełniony:

- RTC utrzymuje datę tylko w postaci dwóch cyfr, np. „99”, „00”;

- CMOS ma obszar pamięci do przechowywania roku tylko w postaci dwóch cyfr;

- BIOS nie rozpoznaje roku 2000, lecz powraca do roku 1900.

POZIOMEM drugim jest system operacyjny. Gdy procedury wykonywane przez BIOS są zakończone, właśnie do niego przekazywane są informacje o dacie. Każda błędna interpretacja takiej informacji w systemie operacyjnym będzie miała swoje przełożenie również na błędne działanie aplikacji.

APLIKACJE użytkowe stanowią poziom trzeci. Wiele z nich wykorzystuje datę w formacie 2-cyfrowym. Aplikacja zachowuje swoją funkcjonalność tylko w upływającym stuleciu, ponieważ dwie pierwsze cyfry są rozpoznawane domyślnie jako „19”. Twórcy oprogramowania bardzo często nie modyfikowali starszych wersji aplikacji, ale forsowali kupowanie nowych.

CZWARTYM są biblioteki, czyli zasoby współdzielone, zwiększające funkcjonalność aplikacji. Użytkownicy nie wykorzystują bibliotek bezpośrednio; ma raczej miejsce ich oddziaływanie na aplikację, która z kolei sięga do odpowiednich bibliotek. Aby wykorzystywana aplikacja była zgodna z rokiem 2000, użytkownik potrzebuje również zgodności biblioteki.

WŁASNY język programowania może stanowić kolejny problem. W wielu organizacjach zatrudniających programistów i rozwijających własne aplikacje, pojawiają się wewnętrzne potrzeby biznesowe. W związku z niestandardowymi działaniami programistycznymi, zapis daty może być niekonsekwentny i stanowić potencjalne źródło niezgodności z rokiem 2000.

WRESZCIE poziom szósty — zbiory danych (pola z danymi w arkuszach kalkulacyjnych, bazach danych czy edytorach tekstu). Tworząc zbiory w aplikacji, niektórzy użytkownicy mają skłonności do wykorzystywania metody 2-cyfrowego zapisu roku podczas wprowadzania danych. Problem pojawi się, gdy użytkownik spróbuje wykonać jakiekolwiek przeliczenia bazujące na 2-cyfrowym zapisie daty powyżej roku 2000 lub spróbuje sortować informacje bazując na dacie.

KONIECZNIE trzeba dodać, że powszechnym błędem jest przekonanie, iż tylko stary sprzęt jest niezgodny z rokiem 2000. Tymczasem według szacunków analityków zajmujących się sektorem produkcyjnym, aż 95 proc. nowych komputerów PC nie trzyma norm British Standard Institute, ponieważ ich RTC dostarcza format roku w postaci 2-cyfrowejÉ

OCZYWIŚCIE istnieją narzędzia informatyczne, za pomocą których można przeprowadzić skanowanie i analizę używanych zbiorów, programów i systemów. Stwarzają nam one kompletny raport z niezgodności oraz potrafią dokonać niezbędnych napraw i modyfikacji. Czy wszyscy wykorzystali w odpowiednim czasie możliwość zapobieżenia kłopotom — okaże się praktycznie już za kilkadziesiąt godzin.

Jacek Sieński jest dyrektorem generalnym spółki SAMBA — Systemy Informacyjne z Bydgoszczy