Po udanym początku giełdy w Europie zaczęły się wahać

opublikowano: 2007-06-18 13:51

Początek nowego tygodnia na największych zachodnioeuropejskich giełdach nie należy do spokojnych. Do południa przewaga leżała po stronie kupujących. Później jednak część graczy skusiła się na realizację zysków i indeksy falują, zwłaszcza w Londynie i Paryżu. Dobra koniunktura utrzymuje się we Frankfurcie. Kolejny raz trendy na poszczególnych walorach kreują spekulacje związane z fuzjami i przejęciami.

Tego typu transakcje na europejskim rynku osiągnęły w tym roku już wartość 1,2 bln USD, podczas gdy w całym minionym było to 1,6 bln USD.

W poniedziałek uwagę inwestorów przykuwa handel papierami Akzo Nobel i Imperial Chemical Industries. Holenderski producent farb i lakierów zaoferował 14,2 mld USD za brytyjski ICI. Propozycja została jednak odrzucona. Kurs akcji brytyjskiej firmy zwyżkuje momentami ponad 16 proc.

W przeciwieństwie do porannych notowań w Azji, na Starym Kontynencie gracze pozbywają się papierów spółek surowcowych. Spadają między innymi notowania Anglo American, przerywając trzy sesyjną zwyżkę. Pod kreską toczy się także handel papierami Rio Tinto Group oraz koncernu Xstrata.

Udany dzień mają natomiast posiadacze walorów EADS, spółki kontrolującej producenta samolotów Airbus. Ten ostatni zdobył w ostatnich dniach wartościowe zamówienie od Qatar Airways, a do "super" kontraktu szykują się linie US Airways Group.   
WST