Podatek od poręczenia

AGATA KOWALSKA
opublikowano: 06-06-2012, 00:00

KOMENTARZ

Popularną formą zabezpieczenia zaciąganych zobowiązań stało się poręczenie ich spłaty przez podmiot powiązany z dłużnikiem. To rozwiązanie szybkie i tanie, często wręcz bezpłatne.

W orzecznictwie z zakresu opodatkowania umów poręczeń w ciągu ostatnich lat panował swoisty chaos, jednak coraz częściej zarówno indywidualne interpretacje podatkowe, jak i wyroki sądów szły w stronę uznania, że poręczenie udzielone bez wynagrodzenia stanowi nieodpłatne świadczenie w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i rodzi obowiązek rozpoznania przychodu po stronie podmiotu korzystającego z takiej usługi.

27 kwietnia 2012 r. została wydana przez ministra finansów interpretacja ogólna w tej sprawie (sygn. DD5/033/2/DZQ/2012/DD-134), w której potwierdzono, że udzielenie spółce kapitałowej nieodpłatnego poręczenia przez jej wspólnika, akcjonariusza bądź inny podmiot powiązany, stanowi dla tej spółki nieodpłatne świadczenie. W konsekwencji spółka, której zobowiązanie jest poręczane, uzyskuje przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Natomiast wartość tego nieodpłatnego świadczenia określa się według cen rynkowych, czyli ceny, jaką w normalnych warunkach spółka musiałaby zapłacić poręczycielowi. Minister ocenił, że o uznaniu poręczenia za nieodpłatne świadczenie decyduje okoliczność, że spółka otrzymuje korzyść materialną w związku z poręczeniem, której wartość można łatwo wycenić, udzielenie poręczenia nie wiąże się z poniesieniem żadnych kosztów lub innego ekwiwalentnego świadczenia przez spółkę oraz że poręczyciel jest gotowy udzielić poręczenia bez wynagrodzenia.

Nie bez znaczenia dla takiej oceny pozostaje fakt, że poręczyciel nieodpłatnie bierze na siebie ryzyko spłaty kredytu, na wypadek gdyby dłużnik zaprzestał wywiązywania się ze swoich zobowiązań. Poręczenie kredytu wpływa więc na jego sytuację majątkową. Istotne jest również ścisłe powiązanie umowy powodującej powstanie zobowiązania z poręczeniem. W wielu przypadkach podpisanie umowy kredytowej uzależnione jest od udzielenia poręczenia przez podmiot trzeci (poręczenie podnosi wiarygodność finansową głównego dłużnika, co niejednokrotnie może decydować o uzyskaniu finansowania). Świadczenie tego typu usług ma konkretny wymiar finansowy, a ich bezpłatność nie ma innego uzasadnienia niż względy powiązań istniejących między spółkami. Co więcej, podmioty otrzymujące nieodpłatne poręczenie nie są zobowiązane do świadczenia wzajemnego, poręczenie stanowi więc przysporzenie majątkowe po stronie otrzymującego je podmiotu.

Tym samym za nieaktualny już należy uznać pogląd, zgodnie z którym spółka uzyskiwała korzyść majątkową z tytułu otrzymanego poręczenia dopiero w momencie jego realizacji (czyli np. spłaty kredytu przez poręczyciela). Oznacza to w praktyce, że zabezpieczając poręczeniem zobowiązania, należy pamiętać, iż przychód podatkowy dla dłużnika głównego powstaje już w momencie zawarcia umowy poręczenia. Warto więc kwestie rozliczeń pomiędzy dłużnikiem a poręczycielem uregulować w odrębnej umowie o udzielenie zabezpieczenia.

AGATA KOWALSKA

radca prawny partner w kancelarii Chabasiewicz Kowalska i Partnerzy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AGATA KOWALSKA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu