Polacy kochają podróbki

Karol Jedliński
07-10-2010, 06:56

Nieważne czy to Burberry czy Ruch Chorzów. W Polsce podrabia się niemal każdą popularniejszą markę. Klientów nie brakuje.

Zamknięcie bazaru w okolicach warszawskiego Stadionu Dziesięciolecia nie oznacza, że nie da się już kupić w stolicy torebki z logo Luis Vuitton. Za całe 50 zł można znaleźć okazy z kultowym logo LV — choćby na aukcjach internetowych. Handel podróbkami ze szczęk przeniósł się w bezmiar sieci. A nam tylko w to graj. Tylko 18 proc. Polaków uważa bowiem, że sprzedawanie podróbek powinno być karane — wynika z najnowszych badań, jakie na zlecenie Grupy Allegro zrobiła pracownia SMG/KRC. 28 proc. z nas nie widzi nic nieetycznego w sprzedawaniu podróbek.

Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Polacy kochają podróbki