Polityczny impas trwa

Tomasz Bartmiński
opublikowano: 25-11-2011, 00:00

Obchodzone wczoraj w USA Święto Dziękczynienia i brak przetargów obligacji oraz istotnych danych dotyczących europejskiej gospodarki wpłynęły uspokajająco na notowania euro względem dolara. Kurs EUR/USD ustabilizował się lekko poniżej poziomów ostatniej konsolidacji. Kolejny polityczny szczyt z udziałem nowego premiera Włoch Mario Montiego, prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego i kanclerz Niemiec Angeli Merkel nie wniósł niczego nowego. Niemcy w dalszym ciągu nie godzą się na emisję wspólnych euroobligacji, pozostając przy stanowisku, że takie rozwiązanie karałoby kraje prowadzące odpowiedzialną politykę budżetową, i proponują w zamian podjęcie kroków w kierunku przyszłej unii fiskalnej. Polityczny impas zatem trwa. Większe emocje towarzyszyły kwotowaniom złotego, który kolejny dzień testował cierpliwość NBP, zbliżając się do istotnego poziomu 4,500 EUR/PLN. Widać wyraźnie, że środowe interwencje banku nie zrobiły na inwestorach większego wrażenia. Sytuację mogłoby zmienić dopiero rzucenie przez NBP na rynek znaczącej ilości walut obcych i zbicie kursu o 6-7 groszy. Taki możliwy scenariusz zasygnalizował wczoraj wiceprezes Koziński. Jeśli to jednak nie nastąpi, pozostanie nam czekać, aż inwestorzy, którzy obstawiali kilka tygodni temu osłabienie naszej waluty, zniecierpliwieni zaczną realizować zyski. Chyba że dzisiejsza aukcja włoskich obligacji popsuje znowu nastoje w Europie. Wtedy pewnie poczekają.

Tomasz Bartmiński

TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Bartmiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu