Posłowie zwrócą się do premiera

Jarosław Królak
opublikowano: 15-12-2006, 00:00

Komisja pracy poprosi premiera o odpowiedź na pytanie, jak rząd zamierza obniżać koszty pracy i walczyć z szarą strefą.

Na wczorajszym posiedzeniu komisji pracy doszło do ostrych starć wiceministra pracy z posłami opozycji. Poszło o to, czy i jak należy obniżać tzw. pozapłacowe koszty pracy. Wiceminister Bogdan Socha (Samoobrona) stwierdził, że w naszym kraju te koszty wcale nie są wysokie. Skontrowała go opozycja i organizacje przedsiębiorców. Na koniec komisja uznała, że najlepiej zapytać premiera.

Tematem jej posiedzenia były plany rządu dotyczące obniżki kosztów pracy. Posłowie oczekiwali, że przedstawi je wiceminister. Srodze się rozczarowali. Wiceminister przekonywał, że koszty pracy nie są wysokie, a ponadto jego resort nie ma kompetencji do ich obniżania. Stwierdził, że nie jest tak, że przy 100 zł wypłacanych pracownikowi firma musi dodatkowo ponieść koszty wysokości 80 zł (tak twierdzą przedsiębiorcy).

— W Polsce klin podatkowy, czyli różnica między kosztami pracy a wynagrodzeniem netto wynosi 43,9 proc. W Belgii np. wynosi 55,4 proc., w Niemczech 51,8 proc., a we Francji 50,1 proc. — mówi Bogdan Socha.

Jego zdaniem, winę za stan bezrobocia ponoszą przedsiębiorcy.

— Zamiast domagać się obniżki kosztów pracy, firmy powinny podnosić zarobki. Pobudziłoby to konsumpcję i popyt wewnętrzny. Po 9 miesiącach tego roku firmy na czysto zarobiły aż 91 mld zł — dodaje wiceminister.

Jerzy Budnik z PO kontrował.

— Pan kompromituje rząd. Wygłasza pan anachroniczne poglądy. Takie tezy to relikt realnego socjalizmu — wypalił wiceszef komisji pracy.

Adam Ambroziak z Konfederacji Pracodawców Polskich zarzucił wiceministrowi, że myli się co do klina podatkowego.

— Aby 1 zł trafił do kieszeni pracownika, firma musi ponieść koszty 1,8 zł — mówi Adam Ambroziak.

— Zamiast dawać ludziom pieniądze, dajmy im pracę. Będzie się opłacać zatrudniać pracowników, jeśli rząd obniży koszty pracy — mówi Zbigniew Żurek, wiceprezes Business Centre Club.

Włodzimierz Stępień, szef komisji (SLD), zaproponował, aby o pomoc zwrócić się do premiera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu