Pierwsza sesja w tym tygodniu zdecydowanie należała do popytu. Kurs indeksu dużych spółek sukcesywnie pokonywał kolejne maksima. Swoje „trzy grosze” dorzuciły pozostałe europejskie parkiety, gdzie również kupujących nie brakowało. Na Węgrzech, w Niemczech i Francji odnotowało największe wzrosty.
Za oceanem główne wskaźniki na sporych plusach. Nasdaq, S&P500 i Dow Jones zamknęły sesję w okolicy 3 proc. ponad wartością zamknięcia z poprzedniej sesji.
Szał zakupów nie ominął azjatycki kontynent. O godz. 6.00 w Tokio i Hongkongu indeksy notują blisko 3-proc. wzrosty. Czołówkę goni giełda w Korei i Szanghaju.
Na Książęcej dominowały spółki z sektora medialnego, paliwowego i
chemicznego. Niewiele słabiej wypadły banki i deweloperzy. Najlepiej radziły
sobie tzw. blue chipy z indeksu WIG20. W tyle pozostały małe i średnie spółki.
Kolejny dzień handlu powinien należeć do byków. Celem jest test poziomu 1900
pkt. Wsparciem jest poziom 1780 pkt.
Na rynku kontraktów terminowych, popyt
również jest w przewadze. Obowiązuje kierunek północny. Celem kupujących jest
osiągnięcie poziomu 1890 pkt.
Dzisiaj inwestorzy poznają następną partię danych makro dotyczących rynku
nieruchomości w USA. O godz. 14.30 zostanie podany odczyt odnośnie rozpoczętych
budów domów oraz wydanych zezwoleń na budowy domów.