Poznań wyda 70 mln zł na nowy tabor szynowy

Barbara Kwiecińska-Kielczyk
opublikowano: 2001-08-10 00:00

Poznań wyda 70 mln zł na nowy tabor szynowy

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu chce kupić od 14 do 24 nowych pojazdów szynowych. Wystosowało zaproszenie przetargowe do trzech firm Alstom Konstal, Bombardier i Siemens. Termin składania ofert mija 31 sierpnia 2001 r. Na zakup nowych tramwajów przeznaczono 70 mln zł.

Od 14 do 24 nowych tramwajów zamierza zakupić Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu. W uchwalonym przez Radę Miasta Poznania 5-letnim planie inwestycyjnym na odnowę taboru szynowego przeznaczono 70 mln zł. MPK wystosowało już zaproszenie do złożenia ofert na dostawę tramwajów do firm: Alstom Konstal, Bombardier i Siemens.

Różne warianty

Każdy producent może złożyć oferty wariantowe, proponując różne konstrukcje tramwajów.

— Chcemy mieć szeroki wachlarz propozycji, aby móc z czego wybierać podczas dalszych negocjacji — mówi Jan Firlik, dyrektor ds. trakcji tramwajowej w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Poznaniu.

Przy zaproszeniu zgłoszono zapotrzebowanie na 14 tramwajów, ale zamówienie może być zwiększone o 10 pojazdów, jeżeli dostawca zaoferuje zachęcające warunki współfinansowania czy kredytowania.

— Termin składania ofert wyznaczono na 31 sierpnia, choć nie jest on sztywny — twierdzi Jan Firlik.

MPK planuje jego rozstrzygnięcie do końca października. Umowa może być podpisana jeszcze w 2001 r. Wówczas dostaw można się spodziewać w drugiej połowie 2003 roku, gdyż cykl przygotowania producenta do jego realizacji dla określonego miasta trwa około 18 miesięcy.

Po stolicy Wielkopolski jeździ obecnie 56 używanych wagonów kupionych w miastach niemieckich i holenderskich. Co roku Poznań uzupełnia tabor kilkoma takimi pojazdami. Na przełomie roku 2000/2001 sprowadzono 8 wagonów z Frankfurtu n.Menem za kwotę około 2 mln zł.

Wiekowe pojazdy

Zdaniem Jana Firlika, średni wiek taboru tramwajowego w Poznaniu przekracza 23 lata, zaś teoretycznie żywotność tramwaju wynosi około 30 lat.

— W ciągu ostatnich 10 lat nowych tramwajów praktycznie nie kupowaliśmy, nie licząc dziesięciu Tatr, które bezustanne się psuły — twierdzi Jan Firlik.

Dodaje, że nowoczesny tramwaj musi spełniać określone wymogi.

— Powinien być wieloprzegubowy o długości około 30 m, mieć niskie podłogi, aby łatwo mogli z niego korzystać niepełnosprawni, nie powodować hałasu i zużywać odpowiednio mało energii. Ponadto pojazd musi być prosty w obsłudze i oczywiście niezawodny w eksploatacji. Taki tramwaj kosztuje 5-7 mln zł — mówi Jan Firlik.

Bez rezultatu

Obecne zaproszenie ofertowe jest drugim ogłaszanym przez poznańskiego przewoźnika.

Na mocy zawartego przed półtora rokiem porozumienia, pod koniec czerwca 2000 r., pierwszy przetarg ogłosiły wówczas wspólnie Poznań, Wrocław i Szczecin.

Specyfikację warunków zamówienia kupiło 13 firm produkcyjnych i remontowych. Ofertę wstępną złożyło jednak tylko 5 z nich: Adtraz-Pafawag, konsorcjum Cegielski-Bombardier-Kiepe Elektrik, Alstom Konstal, Skoda i Siemens.

— Podczas negocjacji okazało się, że Skoda nie ma jeszcze gotowego wyrobu do zaprezentowania, spełniającego nasze oczekiwania, Siemens zaś choć takowy pojazd posiada nie przedstawił jednak wagonu na próby — mówi Jan Firlik.

Drugi etap przetargu, którego termin upłynął 28 maja 2001 r. również nie przyniósł rezultatu, gdyż żaden z pozostałych trzech oferentów nie złożył w tym czasie ostatecznej oferty. W takiej sytuacji przetarg unieważniono i rozwiązano porozumienie trzech miast.