Priorytetem jest NOL

Paweł Janas
opublikowano: 2006-03-15 00:00

Stworzenie niezależnej logistyki to pożegnalne zadanie Nafty Polskiej. Oby znowu nie przeszkodziły rozbieżne interesy firm.

Przeznaczona do rozwiązania Nafta Polska stawia przed sobą jeszcze kilka ważnych zadań. Wśród nich jest powołanie Niezależnego Operatora Logistycznego (NOL).

— Jednym z rozwiązań służących zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego kraju powinno być utworzenie zintegrowanego, niezależnego od producentów paliw operatora logistyki paliwowej. Powinno to być główne zadanie Nafty Polskiej obok prywatyzacji ciężkiej chemii. Zadanie, które należałoby zrealizować jeszcze w tym roku — twierdzi prof. Andrzej Madera, od niedawna nowy prezes Nafty Polskiej.

Rury i magazyny

Czemu miałoby to służyć?

— Chodzi o połączenie w jednym podmiocie funkcji magazynowania i przesyłu paliw ciekłych oraz zapewnienie swobodnego dostępu różnych podmiotów do tak zintegrowanej infrastruktury. Zwiększy to konkurencję na rynku i wymusi większą elastyczność firm paliwowych — wyjaśnia Andrzej Madera.

Obecnie z krajowych rurociągów paliwowych korzysta niemal wyłącznie PKN Orlen.

W pierwszym etapie integracja miałaby objąć należące do państwa magazyny Naftobaz i rurociągi paliwowe Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN).

Według szefa Nafty Polskiej NOL powinien stać się stabilizatorem rynku paliwowego i wpływać na obniżenie kosztów utrzymywania zapasów paliw i ich transportu, a tym samym na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju.

NOL w obróbce

Prace nad stworzeniem NOL oddolnie rozpoczęły ostatnio zarządy Naftobaz i PERN.

— Projekt ciągnie się od kilku lat. My musimy doprowadzić go do finału. Teraz jest na to najlepszy czas — mówił nam niedawno Arkadiusz Siwko, prezes Naftobaz.

Naftobazy i PERN powołały ponadto zespoły robocze, które pracują nad planami wspólnej budowy rurociągów produktowych. W Polsce od kilkunastu lat nie wybudowano ani jednego kilometra.

Bieg z przeszkodami

W 2004 r. porażką skończyła się próba prywatyzacji Naftobaz, co miało być podstawą tworzenia konkurencyjnej logistyki. Eksperci podkreślają, że winne temu były rozbieżne interesy uczestników tego procesu — holenderskiego Vopaka i Orlenu. Później z kolei m.in. rywalizacja Naftobaz i PERN o prymat w przyszłym NOL uniemożliwiły jego powstanie.