Prognozuję rekord

Rafał Gontar
27-05-2004, 00:00

Z przyjemnością odnotowałem, że artykuł pani Marleny Gałczyńskiej pt. „Warszawie zagrażają europejskie tygrysy”, który ukazał się 29 kwietnia br., na łamach dodatku „Transport i logistyka” wzbudził zainteresowanie wśród czytelników, a nawet polemikę ze strony Portu Lotniczego w Poznaniu. Jestem autorem statystyk, które posłużyły do przygotowania tego artykułu i zauważyłem, że porty lotnicze w Polsce chętnie dostarczają informacje o swojej działalności. Przeciwieństwem okazały się porty lotnicze w Budapeszcie i Larnace (Cypr), z których pomimo wielu telefonów i e-maili nie otrzymałem żadnych oficjalnych danych. Dosyć dokładne dane z tych portów uzyskałem w sposób pośredni i takie zostały zamieszczone w artykule.

Wracając do polemiki Portu Lotniczego Poznań Ławica, Pan Prezes Krzysztof Pawłowski słusznie zauważa, że informacje o przyroście przewozów cargo w głównych portach regionalnych Gdańsk, Katowice, Kraków wysokości 30 proc. w latach 2001-03 są niedokładne. Chcąc zaspokoić ciekawość czytelników zainteresowanych przewozami cargo lotniczego przedstawiam wyniki 6 największych portów lotniczych na podstawie dostarczonych przez nie statystyk za rok 2003. Eksport oraz import wyniósł w: Warszawie — 41 780 ton, Krakowie — 2 082 ton, Katowicach — 3 283 ton, Poznaniu — 1122 ton, Wrocławiu — 617 ton, Gdańsku — 2 686 ton. Porty regionalne (bez Warszawy) przewiozły więc w 2003 r. łącznie 9790, tymczasem w 2001 r. — 7541 ton ładunków. Moja prognoza na rok 2004 to rekordowy przyrost przewozów cargo przeciętnie o 25 proc. w portach regionalnych i 10-15 proc. w Warszawie.

Rafał Gontar agent Chapman-Freeborn

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Gontar

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Prognozuję rekord