Prysły marzenia o multidilerze

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 25-04-2007, 00:00

Na pierwszego multidilera rynek musi jeszcze poczekać. Za tydzień oferta Ery bezpowrotnie zniknie z salonów Germanosa.

Era stawia na budowę własnej sieci

Na pierwszego multidilera rynek musi jeszcze poczekać. Za tydzień oferta Ery bezpowrotnie zniknie z salonów Germanosa.

30 kwietnia przestanie obowiązywać umowa agencyjna między Polską Telefonią Cyfrową (PTC) a Germanosem. Następnego dnia w 200 punktach sprzedaży ofertę Ery zastąpi Play. Germanos, który był dotychczas największym agentem PTC, ma być teraz filarem sprzedaży konkurencyjnej sieci komórkowej. Nie będzie jednak multidilerem. PTC woli odbudować własną sieć sprzedaży.

— W drugim kwartale uruchomimy kilkadziesiąt nowych punktów. Będą to zarówno tradycyjne salony, jak i wyspy. Chcemy inwestować w sieć sprzedaży z ofertą Ery, bo tylko tam jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedni standard obsługi — mówi Grzegorz Bors, dyrektor sprzedaży i marketingu rynku prywatnego PTC.

Germanos do końca wierzył, że PTC zgodzi się na sprzedaż usług Ery i Play pod jednym dachem, by nie stracić 200 punktów sprzedaży. W ostatnich tygodniach wielokrotnie deklarował chęć dalszej współpracy, nieoficjalnie sugerował też, że w przypadku fiaska rozmów z PTC może podjąć współpracę z Polkomtelem lub Centertelem. Żaden z operatorów nie traktował oferty Germanosa poważnie, ryzyko dla rynku byłoby zbyt duże.

— Wejście z ofertą do salonów Germanosa zburzyłoby dotychczasowy model współpracy z agentami i dilerami. Takie rozwiązanie byłoby dobre dla P4, dla pozostałych graczy korzyści byłyby wątpliwe — tłumaczy jeden z menedżerów Polkomtela.

Transformacja Germanosa w sieć multidilerską została odsunięta w czasie. P4, któremu polski oddział Germanosa formalnie podlega, godzi się na sprzedaż ofert innych operatorów w tej sieci. Na razie P4 i Germanos muszą się liczyć z dużymi kosztami utrzymania sieci sprzedaży i skupić się na utrzymaniu jej integralności. Przychody punktów sprzedaży Germanosa ma poprawić rozszerzenie oferty o usługi Netii, m.in. szerokopasmowego dostępu do internetu i telefonii stacjonarnej. Oferta usług komórkowych ograniczy się do Playa, bo konkurenci o multidilerach na razie słyszeć nie chcą.

— Obecny model sprzedaży usług komórkowych zapewnia klientom optymalny wybór i wysoką jakość obsługi. Sieci multidilerskie paradoksalnie mogą te standardy pogorszyć — mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes Centertela.

PTC deklaruje, że do końca roku odbuduje sieć sprzedaży. Operator będzie samodzielnie otwierał nowe punkty, liczy też na organiczny rozwój sieci należących do agentów. PTC przejmie także od Germanosa 22 salony fran- czyzowe ulokowane głównie w centrach handlowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kuśmierz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy