Przed nami nerwowe dni

Marek Nienałtowski
opublikowano: 2002-03-25 00:00

Choć w piątek notowania złotego nieco spadły, na rynku w dalszym ciągu wiało nudą — inwestorzy z zawieraniem transakcji czekają do decyzji RPP. W związku z przeceną euro na rynku międzynarodowym spadek wartości złotego był bardziej widoczny na krosie USD/PLN. Kurs dolara do złotego wzrósł z 4,102 na otwarciu w okolice 4,113. Kurs euro ulegał wahaniom w zakresie 3,613 – 3,6215.

Początek tego tygodnia może być dosyć nerwowy, a obroty na rynku powinny wzrosnąć. Jeżeli rada nie obniży stóp, notowania złotego pozostaną w miarę stabilne. Z kolei gdyby jednak zdecydowała się na cięcie, notowania naszej waluty powinny spaść. W piątek po południu notowania złotego odrobiły część strat, i o godz. 15.25 jeden dolar wyceniany był na 4,1057 zł, a jedno euro na 3,6161 zł.

W Japonii w piątek kurs USD/JPY ponownie silnie wzrósł. Spadek kursu jena to skutek informacji, że premier Japonii nie planuje dodatkowych kroków mających na celu walkę z deflacją. O godz. 15.25 jeden dolar wyceniany był na 132,68 JPY. Naszym zdaniem, kurs USD/JPY już niedługo powinien sięgnąć ponownie poziomu 135. Uważamy jednak, że na jednostajny ruch do góry nie ma co liczyć, a wartość jena może ulegać wahaniom. Zalecamy zakupy dolarów na spadkach.

Kurs EUR-USD spadł w pierwszych godzinach piątkowego handlu na Starym Kontynencie. W ciągu dnia na rynku niewiele się działo. Silne wsparcie w okolicy poziomu 0,878 ponownie wytrzymało, a kurs EUR/USD skonsolidował się w zakresie 0,879-0,8815. O godz. 15.25 jedno euro wyceniane było na 0,8805 USD. Naszym zdaniem, notowania europejskiej waluty powinny w dalszym ciągu pozostawać w zakresie 0,878-0,886. Rekomendujemy zakup euro w dolnych granicach tego przedziału.