Przedsiębiorcy stawiają na wygodne finansowanie

DKWW
opublikowano: 18-09-2019, 22:00

Faktoring już od kilku lat jest najszybciej rozwijającym się segmentem rynku finansowego nad Wisłą. Według prognoz skala obsługiwanych faktur będzie dynamicznie rosła w kolejnych miesiącach.

Z usług firm należących do Polskiego Związku Faktorów (PZF) korzysta już prawie 17 tysięcy przedsiębiorców, o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Perspektywy są obiecujące.

— Spodziewamy się wzrostu tej liczby z każdym kwartałem, ponieważ, obserwując kraje Europy Zachodniej, można zauważyć wciąż ogromną przestrzeń do wzrostów również na polskim rynku faktoringu — zapewnia Paweł Opoka, wiceprezes Aforti Holding.

Szybsza rotacja pieniędzy

Czym jest faktoring? To, w uproszczeniu, wymiana niezapłaconych faktur na gotówkę. Przedsiębiorca wystawia fakturę, którą wysyła nie tylko do swojego klienta, lecz również do podmiotu zajmującego się faktoringiem, czyli faktora. Jest to zwykle bank lub podmiot wyspecjalizowany w tego typu usługach. Następnie faktor wypłaca błyskawicznie firmie pieniądze w postaci wcześniej określonej zaliczki — zwykle na poziomie około 80-90 proc. faktury. Środki finansowe „odzyskuje” po uregulowaniu faktury przez kontrahenta przedsiębiorcy. Istnieją dwa główne modele usług faktoringowych: Faktoring pełny oraz niepełny.

W tym pierwszym przypadku przedsiębiorca otrzymuje pieniądzezaraz po przekazaniu faktury faktorowi, któremu z kolei kontrahent spłaca należność za fakturę. Jeśli faktura nie zostanie uregulowana — faktor może się zająć windykacją wierzytelności. Z kolei w faktoringu niepełnym firma wystawiająca fakturę dba o to, by kontrahent uregulował fakturę, i bez względu na ostateczny efekt przedsiębiorca w danym terminie musi oddać faktorowi całą sumę. Jak widać, jest to usługa, która pozwala zachować płynność finansową firmom, które posiadają kontrahentów nieterminowo opłacających swoje zobowiązania.

— Usługi faktoringowe mają znaczący wpływ na dzisiejszy sektor obrotu należnościami w Polsce, dlatego ich udział w tej części rynku cały czas rośnie. Z perspektywy Aforti Factor dostrzegamy, iż co drugi przedsiębiorca ma problem z zatorami płatniczymi, a dwie trzecie z nich otrzymuje tylko część należności z faktury w odpowiednim terminie. Problemy z terminowymi płatnościami to główny powód, który sprawia, że coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na korzystanie z faktoringu. Właśnie w ten sposób przedsiębiorcy starają się skrócić cykl rotacji należności i poprawić płynność finansową przedsiębiorstwa — tłumaczy Paweł Opoka.

Poprawa płynności

Jak zauważają przedstawiciele Aforti Holding, obecnie faktoring rośnie o wiele szybciej niż cała polska gospodarka. Podmioty zrzeszone w PZF objęły w pierwszej połowie 2019 r. aż 132 mld zł wierzytelności, czyli o 21 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2018 r., a prognozy mówią o dalszym dwucyfrowym tempiewzrostu w kolejnych kwartałach. Z usług faktoringowych korzystają najczęściej małe i średnie przedsiębiorstwa, ponieważ to one mają największy kłopot z utrzymaniem płynności finansowej.

— Małe firmy oraz jednoosobowe działalności gospodarcze są na końcu „biznesowego łańcucha pokarmowego”, a więc najbardziej odczuwają wszelkie finansowe perturbacje po stronie swoich płatników. Faktoring jest zatem dobrym biznesowo rozwiązaniem dla sektora MŚP, pozwalającym na poprawienie płynności. Tym bardziej iż dostrzegamy wydłużający się proces ubiegania się o finansowanie bankowe, a przedsiębiorcy nie zawsze mogą czekać — mówi Paweł Opoka.

Dodatkowo na popularność faktoringu pewien wpływ mają takie rozwiązania skarbowe, jak odwrócony VAT oraz płatność podzielona czy po prostu zwiększające się zapotrzebowanie firm na bieżące finansowanie.

— Coraz ostrzejsza, głównie cenowa konkurencja polskich przedsiębiorstw sprawia, że ich margines zysku maleje, a gromadzenie kapitału trwa bardzo powoli. Stąd firmy chcą się zabezpieczyć przed perspektywą zwrotu pobranych już zaliczek na poczet swoich należności w przypadku braku wypłacalności swojego kontrahenta — wyjaśnia Maciej Harczuk, członek zarządu Euler Hermes. Jego zdaniem firmy faktoringowe, świadome kondycji finansowej swoich klientów, również chcą zabezpieczać swoje przepływy finansowe. W ten sposób również i ubezpieczenie należności stało się niezbędnym elementem rynku faktoringowego w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DKWW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu