Dwudniowa przecena zmniejszyła wartość europejskich spółek o ok. 160 mld EUR i sprowadziła Stoxx Europe 600 najniżej od trzech tygodni. Odbicie nastąpiło nawet pomimo dalszego wzrostu rentowności obligacji. W przypadku benchmarkowych Bundów rentowność rośnie w czwartek o 6 pkt. bazowych do 2,08 proc., a rano spadała poniżej 2 proc. Inwestorzy śledzą dane makro. W czwartek dowiedzieli się o wyższych niż oczekiwano odczytach PMI usług w Chinach, Niemczech i Francji. Czekają na piątkowy raport o inflacji w strefie euro w grudniu. Czwartkowy raport pokazał jej wzrost we Francji, choć mniejszy niż oczekiwano. O 14:00 podana zostanie inflacja w Niemczech. Dane z landów sygnalizują wzrost.
Popyt przeważał w 15 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały spółki naftowe (1,3 proc.), użyteczności publicznej (1,0 proc.) i nieruchomości (0,8 proc.). Przewaga podaży była w segmentach handlu detalicznego (-0,5 proc.), podróżniczo-turystycznym i technologicznym (po -0,1 proc.).
W Paryżu CAC40 rósł o 0,4 proc. Drożały akcje 26 z 40 spółek z indeksu. Największy wzrost kursu notował koncern Alstom (2,9 proc.).
We Frankfurcie DAX zyskiwał 0,3 proc. Rosły kursy 30 z 40 niemieckich blue chipów, najmocniej koncernu chemiczno-farmaceutycznego Bayer (2,4 proc.).
W Londynie FTSE100 szedł w górę o prawie 0,2 proc. Najmocniej drożały w indeksie akcje detalisty odzieżowego Next (4,7 proc.), który podwyższył prognozę wyników.

