Przeważają wzrosty

Maciej Zbiejcik
05-09-2003, 00:00

W oczekiwaniu na publikację cotygodniowych danych na temat wielkości zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych rynek surowców nie wykazywał zbytniej ochoty do zmian. Cena baryłki ropy naftowej lekko zwyżkowała. Można to jednak zrzucić na karb odreagowania wyprzedaży, jaka miała miejsce w środę.

Do południa za baryłkę ropy typu Brent w dostawach z opcją realizacji na październik trzeba było zapłacić około 27,83 USD. Na razie tendencje na rynku są raczej prospadkowe. Nieprzewidywalność sytuacji politycznej w obszarach największego wydobycia tego surowca trzyma jednak inwestorów w szachu nie pozwalając na silniejszą korektę.

Dobra koniunktura nie opuszcza rynku miedzi. Ceny tego strategicznego metalu, uważanego za największego beneficjenta ożywienia gospodarczego biją kolejne rekordy. Wczoraj tona tego surowca wyceniana była na 1807 USD, co oznacza najwyższy poziom od 2,5 lat. Obecnie eksperci oczekują konsolidacji cen, zaś w dłuższej perspektywie, utrzymania trendu wzrostowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Przeważają wzrosty