Puls równo dla Was bije

Tomasz Siemieniec, redaktor naczelny; Marcin Goralewski, zastępca redaktora naczelnego
27-02-2009, 09:24

Codziennie piszemy o kryzysie, o Waszych problemach, o tym, że musicie zwalniać pracowników. Sami też nie jesteśmy oazą spokoju prasa również wpadła w turbulencje. Nie ominą one większości firm ze  wszystkich sektorów gospodarki.

"Puls Biznesu" to taki sam biznes jak każdy inny. Ma właściciela, który inwestuje, ale ma też prawo oczekiwać zysków. W trudnych czasach kluczem do sukcesu jest trzeźwa ocena sytuacji, a następnie plan, który pozwoli się do niej dostosować i w dobrej formie doczekać poprawy koniunktury. Chowanie głowy w piasek jest fatalnym rozwiązaniem. I o tym dobrze wiemy.

Podjęliśmy trudne dla nas decyzje — musieliśmy rozstać się z częścią zespołu, ale Wy nic na tym nie stracicie. W trudnych czasach potrzebujecie inspiracji, ekskluzywnych informacji, wszechstronnych analiz rynkowych, rad i wskazówek, gdzie i jak szukać pieniędzy. Eksportujecie, importujecie — musicie więc wiedzieć, co piszczy w gospodarkach Waszych handlowych partnerów. Potrzebujecie rzecznika, który walczy o Wasze prawa. My dajemy wam wskazówki, gdzie szukać kontraktów. Trudne czasy oznaczają także biznesowe okazje. Podajemy je Wam na talerzu. W czasie bessy też można zarabiać na giełdzie, a dzięki nam jest to znacznie łatwiejsze.

Nie mamy wątpliwości, że z nami zostaniecie i że czytelników "Pulsu Biznesu" będzie coraz więcej. Świadczą o tym ilościowe badania wizerunku dzienników gospodarczych (grupa 300 menedżerów), zrealizowane w listopadzie 2008 r. przez agencję Target Group. Jesteśmy dumni, że "Puls Biznesu" jest podstawowym źródłem informacji o ekonomii i gospodarce (wynik dwukrotnie lepszy niż "Gazety Giełdy Parkiet"), mamy najwięcej ekskuzywnych informacji (wynik trzykrotnie lepszy od "Rzeczpospolitej"), a nasze artykuły pomagają rozwijać biznes i zwiększać zyski (wynik trzykrotnie lepszy od "Gazety Prawnej").

Blisko rok temu, jako pierwsza duża redakcja w Polsce, połączyliśmy newsroomy. Odtąd wszyscy pracujemy dla „Pulsu Biznesu” i pb.pl. Efekty są błyskawiczne. Nigdzie indziej w polskiej sieci nie znajdziecie 200 tekstów ekonomicznych dziennie. Doceniacie to. W styczniu pb.pl odwiedziło 517 tys. użytkowników (wg Gemius Traffic). To o 75 proc. więcej niż rok temu. Takiej dynamiki nie notuje żaden znaczący serwis w branży. Luty przyniesie kolejny rekord. Czujemy, że internauci nas pokochali – spędzacie z nami znacznie więcej czasu niż na konkurencyjnych witrynach, częściej tu klikacie i powracacie. Z naszego porannego biuletynu korzysta już ponad 60 tys. osób, pięciokrotnie więcej niż przed rokiem. Ciągle się rozwijamy – ruszyły nowe notowania.pb.pl, na które zagląda już 100 tys. internautów miesięcznie. Wkrótce rusza nasz pasaż finansowy i księgarnia ekonomiczna.

Tomasz Siemieniec, redaktor naczelny; Marcin Goralewski, zastępca redaktora naczelnego; Przemek Barankiewicz, redaktor naczelny pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec, redaktor naczelny; Marcin Goralewski, zastępca redaktora naczelnego

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Puls równo dla Was bije