Jan Jambon, minister spraw wewnętrznych, tłumaczy, że wynika to z dużej liczby jej zadań. Poza zagrożeniem terrorystycznym wskazał również na znaczny napływ nielegalnych migrantów, a także wykorzystywanie policji do zabezpieczenia więzień podczas strajku strażników. Nadgodziny kosztowały państwo w 2016 r. ponad 24 mln EUR.
Od zeszłego roku prowadzona jest dodatkowa rekrutacja do policji. Belgijskie siły bezpieczeństwa są w stanie najwyższej gotowości od marca 2016 r., gdy doszło do samobójczych zamachów na lotnisku Zaventem i w brukselskim metrze. Zginęło w nich ponad 30 osób.
