Ropa pomogła indeksom

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 30-03-2006, 00:00

Po porannym załamaniu wywołanym wydarzeniami w USA, gdzie po kolejnej podwyżce stóp procentowych doszło do silnej korekty, przed południem giełdy europejskie odrobiły straty z nawiązką. Dzięki temu indeksy zwyżkowały po raz pierwszy od trzech sesji, ale niezbyt przekonująco. Paradoksalnie, rynkom akcji pomógł wzrost cen ropy, bo napędził wyceny spółek energetycznych.

Wtorkowa decyzja banku centralnego USA o podwyżce stóp była zgodna z oczekiwaniami, ale inwestorów zaniepokoiły sugestie, że mogą nadejść kolejne. Zwiększa to bowiem atrakcyjność papierów skarbowych kosztem akcji. Może też doprowadzić do znaczącego odpływu kapitałów z Europy na amerykański rynek.

Przed publikacją informacji o zapasach paliw w USA rosły ceny ropy. Cena baryłki przekroczyła 66 USD. To z miejsca przełożyło się na wzrost kursów czołowych europejskich producentów i przetwórców tego surowca. Cena akcji norweskiego Statoilu rosła około 1 proc. Jeszcze bardziej drożały walory włoskiego Eni. Gwiazdą sesji w tym sektorze był brytyjski BG Group, zwyżkując nawet o ponad 5 proc. Amerykański gigant Exxon jest nadal zainteresowany należącymi do spółki złożami ropy i gazu w Kazachstanie. Dziennik „Independent” spekuluje, że BG Group może być przejęty przez zamorskiego rywala. Ponad 2 proc. zyskiwały na wartości akcje J. Sainsbury, brytyjskiej sieci detalicznej. Sprzedaż spółki rosła już piąty kwartał z kolei.

Deklaracja spektakularnego wzrostu w tym roku pomogła w ponad 10-procentowym wzroście kursu papierów Vestas Wind Systems, największego na świecie producenta turbin wiatrowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy