Ropa rządzi giełdami

Marek Druś
opublikowano: 2005-09-28 00:00

Poniedziałkowy wzrost notowań ropy na nowojorskim rynku NYMEX wystraszył inwestorów europejskich. Po wyraźnych zwyżkach cen akcji na pierwszej sesji tygodnia część graczy zdecydowała się na realizację zysków. Indeksy większości rynków zanotowały umiarkowane straty. Nie zmienił tego ponowny spadek cen ropy oraz wzrosty na otwarciu sesji w USA.

Ropa zdrożała w poniedziałek na NYMEX o 2,5 proc. Europejskie giełdy zareagowały na to spadkami. Nastrojów nie poprawiła nawet wiadomość o niespodziewanym wzroście wrześniowego wskaźnika Ifo. Indeks nastrojów niemieckiego biznesu osiągnął najwyższą wartość od ośmiu miesięcy. Mimo to na giełdzie we Frankfurcie przewagę miała podaż. Staniały m.in. akcje Siemensa, największego niemieckiego koncernu przemysłowego, oraz E.ON, potentata rynku energetycznego.

Na giełdzie w Mediolanie wyraźnym spadkiem kursu wyróżniał się Bulgari. Trzeci na świecie producent biżuterii rozczarował wiadomością o dużym spadku półrocznego zysku w związku z wydatkami na reklamę. Najmocniej taniejącym blue chipem ze Stoxx 50 był Anglo American. Inwestorzy pozbywali się akcji drugiej na świecie spółki wydobywczej w związku ze spadkiem notowań złota. Ze wzrostu cen ropy ponownie skorzystały spółki naftowe. Zdrożały akcje m.in. BP i Shella oraz norweskiego Statoila.

Giełdy w USA zaczęły sesje wzrostami. Inwestorzy czekali na wrześniowy wskaźnik nastrojów konsumentów. W pierwszej części dnia taniały akcje ExxonMobil, którego rekomendację obniżył J.P. Morgan Chase. Na Nasdaq mocno spadał kurs Taser International. Producent paralizatorów ujawnił, że SEC rozpoczął dochodzenie w jego sprawie.