Zamknięcie ropociągu, którym dostarczana jest ropa z Morza Północnego, przełożyło się na wzrost ceny. Rodzi to obawy o ograniczenie globalnych dostaw. Rurociąg został wyłączony z eksploatacji z powodu przeglądu. Spadło wydobycie z pola naftowego ConocoPhillips i Chevron. Cena baryłki ropy zbliżyła się do 78 USD.