Ropa w dół, indeksy w górę

Marek Druś
05-10-2005, 00:00

Na większości europejskich giełd utrzymały się dobre nastroje. To zasługa spadku ceny ropy do najniższego poziomu od ponad tygodnia. W związku z tym taniały papiery spółek branży naftowej. Dzień po ustanowieniu przez indeks giełdy w Londynie czteroletniego maksimum cześć inwestorów postanowiła zrealizować zyski.

W grupie najmocniej przecenionych we wtorek blue chipów znalazł się BP, którego papiery zdrożały od początku roku o 31 proc. Inwestorzy sprzedawali także papiery Royal Dutch Shell. Mocno wzrósł kurs Aegis. Największa niezależna agencja marketingowo-reklamowa ujawniła, że negocjuje warunki przejęcia z więcej niż jednym partnerem. Inwestorzy oczekują, że rywale silnie podbiją cenę jej papierów. Na giełdzie w Paryżu mocno wzrósł kurs Michelina, największego europejskiego producenta opon. Nie brakowało chętnych na akcje Renault. Jego koreańska spółka zwiększyła we wrześniu sprzedaż aut o 49 proc. We Frankfurcie dużym popytem cieszyły się akcje Volkswagena. Znów wiązało się to z deklaracjami Porsche, które chce osiągnąć 19 proc. kapitału w spółce. Wiadomość o pokonaniu przeszkód stojących na drodze do przejęcia Reeboka wywołała wzrost zainteresowania akcjami Adidas-Salomon.

Sesje na giełdach amerykańskich rozpoczęły się niewielkimi zmianami głównych indeksów. Najmocniej taniejącym blue chipem ze średniej Dow Jones był Procter & Gamble. Citigroup obniżył jego rekomendację w związku ze wzrostem kosztów wykorzystywanych przez koncern surowców. Podobnie stało się z Texas Instruments. Według Goldman Sachs trzeci na świecie producent chipów odczuje wkrótce skutki rosnącej konkurencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ropa w dół, indeksy w górę