Ropa znów traci

opublikowano: 02-01-2019, 12:16

Notowania ropy naftowej spadły w środę do poziomu około 53 USD za baryłkę. Dzieje się tak pod wpływem presji ze strony rosnącej produkcji u głównych przedstawicieli kartelu OPEC i niezrzeszonych w tej organizacji oraz pod wpływem obaw, że spowolnienie gospodarcze osłabi popyt, donosi Reuters.

Ropa odmiany Brent traciła przed południem około 70 centów schodząc do poziomu 53,10 USD za baryłkę. Na poświątecznej sesji kosztowała jednak jeszcze mniej bo „zaledwie” 49,93 USD, co było najniższą wartością od lipca 2017 r. 

Ropa naftowa
Zobacz więcej

Ropa naftowa fot. REUTERS/Amit Dave/Forum

Z kolei kontrakty na amerykański surowiec WTI tanieją w środę o około 60 centów, kształtując swoją wycenę na poziomie 44,80 USD/b.

Wcześniej na rynek dotarły informacje, że produkcja ropy przez Rosję osiągnęła w 2018 r. rekordowy poziom od rozpadu Związku Radzieckiego. Tymczasem rekordowe wydobycie odnotował amerykański sektor naftowy w październiku, zaś Irak zwiększył eksport „czarnego złota” w grudniu.

Na to nałożyły się doniesienia, o niższych wolumenowo kontyngentach importowych na 2019 r. złożonych przez Chiny w porównaniu z tym samym okresem 2018 r. 

W całym 2018 r. ropa Brent przeceniona została o 19,5 proc. zaś WTI o 24,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa znów traci