Rosnieft (do)goni czołówkę

Anna Pronińska, FT
08-12-2006, 00:00

Przed końcem dekady rosyjski koncern naftowy chce urosnąć na tyle, by dorównać największym. To będzie trudne, jeżeli w ogóle wykonalne.

Rosyjski koncern naftowy Rosnieft zamierza w ciągu pięciu lat przeznaczyć 20 mld USD na rozwój. Wszystko po to, by dogonić największych światowych rywali wydobywających ropę oraz utwierdzić wpływy na europejskim rynku. Koncern liczy, że uda mu się doścignąć liderów do 2020 r.

Poprzeczka wysoko

Siergiej Bogdanczikow, prezydent Rosnieftu, powiedział w wywiadzie dla „Financial Timesa” („FT”), że do 2011 r. wartość firmy, która obecnie wynosi 100 mld USD, wzrośnie do 160 mld USD m.in. dzięki inwestycjom w przejęcia. Zapowiedział, że w najbliższych trzech latach wzrośnie dzienne wydobycie Rosnieftu z 1,8 mln baryłek do ponad 2 mln, a do 2015 r. ma już sięgać 3 mln. Prezydent rosyjskiego koncernu po prostu chce, by w 2020 r. Rosnieft zrównał się ze światowymi liderami: BP i ExxonMobil.

Łatwo jednak nie będzie. W trzecim kwartale 2006 r. brytyjski BP, największy europejski koncern naftowy, dziennie wydobywał 3,816 mln baryłek. Z kolei w trzecim kwartale tego roku amerykański ExxonMobil, największy koncern naftowy na świecie, wydobywał 4 mln. Kapitalizacja obu koncernów wyniosła w tym czasie odpowiednio 223 i 453 mld USD.

Lista trudności

Według analityków, nawet jeśli Rosnieftowi uda się zrównać ze światowymi koncernami pod względem wielkości wydobycia, ciężko będzie mu dogonić czołówkę w kapitalizacji. Przede wszystkim dlatego, że Rosnieft ma niską płynność. W wolnym obrocie jest 15 proc. akcji, resztę kontroluje państwo. Poza tym, zdaniem analityków, na kapitalizację wpływa również efektywność. A z tą nie jest dobrze. Obecnie BP daje 15 USD zysku netto z produkcji baryłki, a ExxonMobil 27 USD. Tymczasem Rosnieft notował nie więcej niż 7 USD.

Dodatkowo rosyjski koncern ma problemy z kupnem zagranicznych aktywów i zakorzenieniem się na rynkach azjatyckich. Teraz kompletuje dokumenty niezbędne do połączenia z Petrochina. Koncern miałby rafinować i sprzedawać ropę naftową w Chinach. Rosnieft liczy, że uda się to już w 2007 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska, FT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Rosnieft (do)goni czołówkę