Różański: Kolejne rozmowy ekspertów możliwe w styczniu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-12-2005, 14:28

Zakończone w czwartek dwudniowe w Moskwie spotkanie polskich i rosyjskich ekspertów weterynaryjnych i fitosanitarnych nie przyniosło konkretnych rezultatów - poinformował w piątek PAP wiceminister rolnictwa Lech Różański.

Zakończone w czwartek dwudniowe w Moskwie spotkanie polskich i rosyjskich ekspertów weterynaryjnych i fitosanitarnych nie przyniosło konkretnych rezultatów - poinformował w piątek PAP wiceminister rolnictwa Lech Różański.

W ciągu dwóch tygodni zastanie uzgodniony protokół ze spotkania. "Nie jest wykluczone, że do kolejnego spotkania ekspertów dojdzie w styczniu 2006 r." - dodał wiceminister.

Zdaniem Różańskiego, dobrze jednak, że w ogóle doszło do spotkania. "Wcześniej Rosjanie unikali rozmów, obecnie jest nadzieja, że rozmowy będą kontynuowane" - powiedział.

Dodał, że na razie nie ma mowy o spotkaniu ministrów rolnictwa obu krajów, ale "krok po kroku dojdziemy do tego".

Wyjaśnił, że Rosjanie nadal nie przekazali stronie polskiej zatrzymanych przez nich sfałszowanych dokumentów weterynaryjnych, a to znacznie utrudnia prowadzenie śledztwa przez prokuraturę. Strona rosyjska przekazała jedynie fragment świadectwa, na podstawie którego Wytwórnia Papierów Wartościowych będzie mogła zidentyfikować dokument.

Rosjanie pokazali natomiast polskiej delegacji wszystkie sfałszowane (37 sztuk) zaświadczenia fitosanitarne. Wiceminister podkreślił, iż w rozmowach nie było sprawy otwarcia granic, ale jedynie przedstawienie procedur, które zapobiegną w przyszłości nieprawidłowościom w handlu.

Polskie propozycje nie zadowoliły Rosji, która uważa, że zabezpieczenia jakie stosuje Unia nie gwarantują bezpieczeństwa produktów. Rosjanie obiecali ustosunkować się do polskich propozycji.

Przedstawiciele KE w Moskwie zostali poinformowani o rozmowach polskiej delegacji, natomiast KE nie poinformowała na razie o przebiegu swoich rozmów z Rosjanami. Różański wyraził jednak przekonanie, że KE, zgodnie z zapewnieniami poprze stanowisko Polski i pomoże w rozwiązaniu konfliktu.

Według Różańskiego, straty, jakie ponoszą polscy eksporterzy produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego, szacowane są na 27-28 mln dolarów miesięcznie.

Rosja wprowadziła od 10 listopada zakaz importu mięsa z Polski, a od 14 listopada także produkcji roślinnej, w związku - jak motywowała - z wykryciem fałszywych świadectw zdrowia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane