Seco/Warwick ambitnie

KSA
opublikowano: 13-11-2008, 00:00

Giełda Producent specjalistycznych pieców do obróbki cieplnej metali musi mocno się postarać w IV kwartale. Na razie nie zachwyca wynikami.

Giełda Producent specjalistycznych pieców do obróbki cieplnej metali musi mocno się postarać w IV kwartale. Na razie nie zachwyca wynikami.

Przed Seco/Warwick pracowita końcówka roku. W IV kwartale spółka musi zarobić na czysto ponad dwukrotnie więcej, niż wypracowała narastająco po trzech kwartałach.

— Na razie nie ma żadnych przesłanek, z których mogłoby wynikać, że nasze prognozy nie zostaną zrealizowane. Podtrzymujemy je — deklaruje Piotr Walasek, dyrektor finansowy Seco/Warwick.

Produkcja jednego pieca trwa zwykle od 6 do 8 miesięcy. Można się więc spodziewać, że w IV kwartale spółce skumuluje się realizacja kilku zamówień. Na razie szacunki na ten rok na poziomie zysku netto są wykonane w 46 proc. Obniżona w sierpniu prognoza zakłada wypracowanie 14,07 mln zł czystego zarobku. Na razie Seco/Warwick zarobiło 6,51 mln zł. Jeszcze gorzej jest na poziomie zysku operacyjnego — tu prognoza jest wykonana tylko w 40 proc. (6,46 mln zł, wobec spodziewanych 16,07). Natomiast osiągnięte po trzech kwartałach przychody (175,51 mln zł) to 66 proc. tegorocznej prognozy.

W wynikach z III kwartału widać poprawę na przestrzeni roku, ale nadal dane są gorsze od osiągniętych w takim samym okresie 2007 r. Spółce szkodził głównie mocny złoty oraz pogorszenie koniunktury w USA. Seco/Warwick zauważył też zmniejszenie zamówień z rynku rosyjskiego.

— Zamierzamy aktywniej działać na rynkach o dużym potencjale gospodarczym, m.in. w Chinach, Indiach i Ameryce Południowej — mówi Wojciech Modrzyk, wiceprezes spółki.

Seco/Warwick szacuje wartość swojego portfela zamówień na 30 września na około 70 mln USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane