Sekretarka Buffetta ofiarą polityki

KŁ, cnbc.com
opublikowano: 30-01-2012, 13:30

Warren Buffett twierdzi, że krytyka wobec jego sekretarki, Debbie Bosanek, w związku z jej rzekomo niebotycznie wysokim wynagrodzeniem i kupnem drugiego domu są „niedorzeczne”, a zostało pominięte sedno jego wypowiedzi odnośnie wysokości podatków płaconych przez najbogatszych – informuje cnbc.com

Podczas jednego z publicznych wystąpień w ubiegłym tygodniu, prezydent Baracka Obama przytoczył przykład sekretarki Warrena Buffetta, która płaci wyższe podatki niż jej pracodawca. Prezydent przekonywał w ten sposób do zaproponowanego przez miliardera 30 –procentowego podatku dla najbogatszych. Pani Bosanek obserwowała przemówienie siedząc obok pierwszej damy, Michelle Obamy.

Buffett broniąc swojej sekretarki stwierdził, że ataki zostały skierowane przeciwko osobie, ponieważ fakty odnośnie podatków płaconych przez najbogatszych są nie do podważenia.

Wg niektórych szacunków przytaczanych przez cnbc.com pani Bosanek może zarabiać nawet od 200 do 500 tys. USD rocznie.

Wyrocznia z Omaha twierdzi jednak, że nie są one prawdziwe, jednak ani on ani jego sekretarka nie zamierzają podać wysokości jej wynagrodzenia, ponieważ jest to sprawa prywatna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ, cnbc.com

Polecane