Siłuanow: Kijów naruszył warunki, ale nie ma decyzji ws. długu

PAP
opublikowano: 2015-01-10 13:20

Ukraina naruszyła warunki uzyskania pożyczki w wysokości 3 mld dolarów od Rosji, ale nie ma jeszcze decyzji, czy w związku z tym Moskwa zażąda od Kijowa wcześniejszej spłaty - oświadczył w sobotę rosyjski minister finansów Anton Siłuanow.

"Ukraina zdecydowanie naruszyła warunki udzielenia pożyczki, w szczególności wymóg, by jej dług nie przekraczał 60 proc. PKB" - oświadczył minister, którego cytuje agencja Interfax. Zastrzegł, że Rosja "bez wątpienia ma podstawy, by zażądać wcześniejszej spłaty", ale do tej pory taka decyzja nie zapadła.

Wcześniej agencja RIA-Nowosti, powołując się na anonimowe źródło rządowe Rosji, informowała, że jest "wysoce prawdopodobnie", iż Rosja wystąpi o wcześniejsze uregulowanie długu.

Informator rosyjskiej agencji powiedział, że Ukraina naruszyła "cały szereg" warunków, na jakich udzielona została pożyczka przez Rosję. "W tych okolicznościach jest wysoce prawdopodobne, że Rosja będzie zmuszona w najbliższej przyszłości zażądać od Ukrainy wcześniejszego zwrotu 3-miliardowego długu" - zaznaczyło cytowane źródło.

Agencja Reutera przypomina, że w listopadzie 2014 roku prezydent Władimir Putin w wypowiedzi dla niemieckich mediów mówił, że Rosja nie ma zamiaru żądać od Ukrainy wcześniejszej spłaty, ponieważ pociągnęłoby to za sobą finansowe załamanie tego kraju.

W ramach szerszej pomocy Moskwy dla poprzednich ukraińskich władz Rosja nabyła ukraińskie euroobligacje w grudniu 2013 roku - na dwa miesiące przed obaleniem i ucieczką poprzedniego prezydenta Wiktora Janukowycza w lutym 2014 roku.

W ubiegłym miesiącu agencja ratingowa Moody's szacowała, że ukraiński dług w 2014 roku wzrósł do 72 proc. PKB, a w 2015 roku zwiększy się do 83 proc.

Reuters komentuje, że napływające z Moskwy informacje na temat ewentualnego przyspieszenia zwrotu długu mogą być obliczone na zwiększenie nacisku na Kijów przed zbliżającymi się rozmowami w celu uregulowania konfliktu we wschodniej Ukrainie. W poniedziałek w Berlinie ma dojść do spotkania ministrów spraw zagranicznych Ukrainy, Rosji, Niemiec i Francji.